19 października 2020

MOJA RECENZJA - ENZYMATYCZNY ŻEL MYJĄCY DO TWARZY OD VIANEK

Cześć wszystkim! Ten post miał się pojawić już dawno, dawno temu, ale niestety nic nie wyszło z tych planów. Tak czasami bywa... plany a rzeczywistość to dwie różne rzeczy i nie zawsze idą ze sobą w parze. W ostatnim czasie sporo się u mnie działo i nadal dzieje. Czasu mało, dlatego staram się chociaż w miarę regularnie dodawać nowe posty na Instagram, żeby być z Wami w kontakcie i , jako tako, na bieżąco. Prawda jest jednak taka, że recenzja sama się nie napisze, dlatego spięłam się w sobie i w końcu przyszedł czas na jej opublikowanie.


Tym razem przygotowałam dla Was recenzję enzymatycznego żelu myjącego do twarzy od bardzo lubianej przeze mnie marki Vianek. Ciekawi? Zapraszam na dalszą część :)


MOJA RECENZJA - ENZYMATYCZNY ŻEL MYJĄCY DO TWARZY OD VIANEK
MOJA RECENZJA - ENZYMATYCZNY ŻEL MYJĄCY DO TWARZY OD VIANEK

6 września 2020

MOJA RECENZJA - PALETA CIENI DO POWIEK PURE PASSION OD AFFECT

Hej! Dzisiaj (w końcu) przychodzę do Was z recenzją jednej z moich ulubionych palet cieni do powiek - Pure Passion od Affect. Nie wiem, jak to się stało, że dopiero teraz wychodzi ta recenzja, bo paletę mam już dość długi czas. No ale, jak to mówią, lepiej późno niż wcale. Tak więc zapraszam na dalszą część wpisu :)


MOJA RECENZJA - PALETA CIENI DO POWIEK PURE PASSION OD AFFECT
PALETA CIENI DO POWIEK PURE PASSION OD AFFECT

3 września 2020

REKLAMY GOOGLE ADS/ADSENSE na blogu - od czego zacząć?

Czym jest Google Ads/AdWords/AdSense? Jak wyglądają reklamy na blogu? Od czego zacząć? W tym krótkim wpisie postaram się odpowiedzieć na te pytania i opowiedzieć Wam jak to wygląda w praktyce, oczywiście z mojej perspektywy. Nie jestem i nigdy nie byłam dobra w takich tematach, ale skoro udało mi się to jakoś ogarnąć, to i Wy dacie radę :)


REKLAMY GOOGLE ADS/ADSENSE na blogu - od czego zacząć?
REKLAMY GOOGLE ADS/ADSENSE na blogu - od czego zacząć? 


Zacznijmy od tego, czym w ogóle jest Google Ads/Adwords - według definicji jest to "system reklamowy od Google, który pozwala wyświetlać linki sponsorowane w wynikach wyszukiwania wyszukiwarki Google i na stronach, które z nim współpracują w ramach programu Google AdSense". 

Google AdSense to natomiast serwis reklamowy, który wyświetla na stronach www (w tym także blogach) reklamy, reklamy video oraz bannery. Za kliknięcie w reklamy otrzymujemy wynagrodzenie, które później można wpłacić na konto. 
I to właśnie o Google AdSense chciałabym Wam dzisiaj krótko opowiedzieć, jako, że z niego korzystam już od jakiegoś czasu. 


Na początku warto wspomnieć, że jest to chyba jeden z najłatwiejszych sposobów, jeżeli chodzi o zarabianie na blogu czy stronie internetowej i warto właśnie od tego zacząć swoją przygodę z zarabianiem. 
Co należy zrobić?
  • Pierwszym krokiem jest dopasowanie swojego bloga czy strony www pod Google AdSense. Jeżeli  blog lub witryna spełnia wymagania serwisu - można zacząć zarabiać! Zanim jednak konto AdSense zostanie zatwierdzone, blog poddawany jest ocenie, aby sprawdzić, czy nie narusza zasad i regulaminu serwisu. Jeżeli okaże się, że narusza - zostanie odrzucony. 
  • Drugim krokiem jest rejestracja w Google AdSense - wchodzimy na stronę i rejestrujemy się wpisując wszystkie potrzebne dane. Podczas rejestracji potrzebny będzie kod weryfikacyjny Google AdSense na naszym blogu/stronie. Następnie witryna zostaje przez nich sprawdzona. A my w ciągu 48 godzin od rejestracji powinniśmy otrzymać wiadomość z akceptacją, bądź nie. 
  • Trzeci krok - gdy blog został zaakceptowany - można (ale nie trzeba!) dodać kody AdSense na stronie w miejscach, gdzie chcielibyśmy, żeby reklamy się pojawiały. Ale nie martwcie się, to tylko brzmi tak przerażająco i nie do ogarnięcia, w rzeczywistości w serwisie widnieje opcja reklamy automatycznej, której umiejscowieniem zajmuje się sam serwis. Więc, tak naprawdę, nie musimy nic robić, bo zrobią to za nas. Nasz rola ogranicza się tylko do dodania jednego kodu do bloga (instrukcja jest opisana)i... I to jest praktycznie to, co najważniejsze jeżeli chodzi o zarabianie na blogu za pomocą reklam z Google AdSense. Od tego momentu na Waszej stronie zaczną pojawiać się reklamy, dzięki którym zaczniecie zarabiać (może nie kokosy, ale zawsze). Zebrane na naszym koncie środki z reklam możemy wypłacić od 300 zł. 
  • Najważniejsze jest to, żeby publikować nowe treści na stronie i robić to w miarę regularnie, bo im więcej osób wejdzie na bloga, tym większe prawdopodobieństwo, że ktoś kliknie w reklamę. Proste? Chyba tak, skoro udało mi się samej to ogarnąć. 


Jeszcze nadmienię, że jeżeli kompletnie się na tym nie znacie i jest to dla Was totalnie czarna magia, a zależy Wam na wypromowaniu Waszej strony, to z czystym sumieniem mogę Wam polecić skorzystanie z usług Google Ads z Afterweb. Warto zerknąć - https://afterweb.pl/google-ads-adwords/ - i sprawdzić, czym się zajmują jeżeli chodzi o Google Ads a nawet uzyskać darmową wycenę. 

A Wy korzystacie z Google AdSense? Jakie są Wasze doświadczenia w tym temacie? Piszcie w komentarzach. Buziaki :)

Rebellious Anne

25 sierpnia 2020

JAK POZYCJONOWAĆ BLOGA? RADY TYPOWEGO LAIKA

Jak pozycjonować bloga? Jak sprawić, żeby blog stał się bardziej popularny a wpisy chętniej czytane? Jak się do tego zabrać i od czego zacząć? Prawie każdy bloger czy twórca własnej strony internetowej zadaje sobie te same pytania. Tak też i było w moim przypadku. Zależało mi na tym, żeby posty trafiały do większej liczby odbiorców, a sam blog był bardziej rozpoznawalny.  Poniekąd mi się to udało. Oczywiście, jeszcze długa droga przede mną, zwłaszcza że jestem totalnym laikiem w tej dziedzinie, ale jestem już na dobrej drodze.


Dzisiejszy wpis, jak widzicie, będzie nieco inny. Nie kosmetyczny, ale, mam nadzieję, równie ciekawy (przynajmniej dla mnie). Zapraszam na dalszą część posta :)



Jak pozycjonować bloga?
Jak pozycjonować bloga?

Jako że pod koniec zeszłego roku miałam dość długą przerwę od blogowania, wyświetlenia na tym blogu znacznie spadły. Jest to oczywiste - nie publikowałam nowych treści, to i nowych czytelników i wyświetleń nie było. Statystyki nie kłamały - wszystko poszło w dół. Po pewnym czasie jednak zdecydowałam wrócić, odświeżyć bloga i próbować na nowo się w to wdrożyć. 


Wtedy też zaczęłam się zagłębiać w temat pozycjonowania stron www i blogów. Po pewnym czasie natrafiłam m.in. na tekst o pozycjonowaniu Afterweb. Zaczęłam przeglądać ich ofertę i zastanawiać, czy nie skorzystać z ich usług w tym zakresie. Wcześniej próbowałam sama optymalizować i pozycjonować bloga, efekty były, ale zawsze mogło być lepiej. 


Jednak stwierdziłam, że moimi wskazówkami i poradami w tym zakresie chętnie się z Wami podzielę. Na wstępie jednak zaznaczam, że jestem TOTALNYM AMATOREM I LAIKIEM. Pozycjonowanie i SEO nie są już mi tak obce, jak jeszcze kilka miesięcy temu, ale ekspertem nie jestem, tylko typowym, przeciętnym blogerem, bez specjalistycznej wiedzy, który sobie coś od czasu do czasu o tym poczyta. 


Jeżeli jednak nie czujecie się na siłach w tym temacie i wolelibyście, żeby zajęli się tym profesjonaliści to może warto skorzystać z https://afterweb.pl/pozycjonowanie-stron/ właśnie.


Wypiszę Wam to, co u mnie w jakimś stopniu się sprawdziło. Cały czas staram się rozwijać w tym temacie i dążyć do perfekcji. Mam nadzieję jednak, że moje rady komuś się przydadzą, chociaż w jakimś małym stopniu.
  • Zaczęłam od założenia konta w Google Analytics. Pozwoliło mi to na sprawdzanie m.in. ruchu na blogu, liczby wyświetleń, odsłon, nowych użytkowników itp. Polecam założyć konto, nawet jeżeli pozycjonowanie to nie Wasza bajka. Fajnie jest wiedzieć np. ile osób czyta i odwiedza Waszego bloga na komputerze a ile na smartfonie lub innych urządzeniach. 

  • Słowa kluczowe - nie chodzi mi tylko o słowa kluczowe we wpisach czy etykietach na blogu, ale również np. w samym opisie bloga. Nie zadziałają typowe etykiety w stylu "uroda", "podróże" czy "gotowanie". Konkurencja jest po prostu zbyt duża. Najlepiej sprawdzą się dłuższe frazy, jak np. "podróże autostopem blog" lub "blog o naturalnych kosmetykach". Jest sporo stron i programów, które pomagają dobierać słowa kluczowe. Z mojego doświadczenia wiem, że warto z nich korzystać. 

  • Z wiadomych względów, najlepiej używać słów kluczowych, które rzeczywiście są związane z naszym blogiem czy wpisem. 

  • Starałam się również zawierać słowa klucze w tytułach, linkach, podtytułach, tekście, podpisach pod zdjęciami, opisach itd. we wpisach na blogu. 

  • Pamiętałam także o optymalizacji zdjęć, grafik i obrazów - nadawałam nazwy pliku tak, żeby zawierała słowa kluczowe bez polskich znaków, nadawałam tytuły zdjęciom ze słowami klucz oraz wpisywałam tekst alternatywny

  • Wpisanie tekstu alternatywnego, czyli miejsce, gdzie opisujecie, co przedstawia zdjęcie. To także dobre miejsce na osadzenie frazy kluczowej. 

  • Linkowanie wewnętrzne - do prawie każdego wpisu starałam się dodawać link do jakiegoś starszego posta. Można też podlinkować bloga czy wpis kogoś innego. Warto linkować więc zarówno do siebie, jak i do innych. 

To te najważniejsze punkty. Jest tego więcej, natomiast ja nie jestem jeszcze na takim etapie wtajemniczenia, żeby je wdrożyć. Może stanie się to za jakiś czas, kto wie. 


Nigdy nie miałam w planach znalezienia się na szczycie listy w wyszukiwarce, ale powyższe punkty pomogły mi w całkiem zadowalającym dla mnie stopniu wypozycjonować tego bloga. Dajcie znać, jak Wy się zapatrujecie na tę kwestię. Czy wolicie sami się tym zająć czy jednak zaufać profesjonalistom? A może macie jeszcze jakieś rady dla innych? 


Rebellious Anne


22 sierpnia 2020

7 urodziny bloga Rebellious Anne!

Tak kochani, to już 7 lat! Dokładnie 22 sierpnia 2013 roku opublikowałam swój pierwszy post na tym blogu <3 Od tego czasu minęło już siedem długich lat...

Mam nadzieję, że to nie koniec, a dopiero początek tej cudownej, blogowej przygody i że dalej będę mogła tworzyć dla Was treści <3


7 urodziny bloga Rebellious Anne






Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia