12 paź 2018

Moja recenzja - krem pod oczy z marakują od Make Me Bio

Hej kochani! Dzisiaj opowiem Wam co nieco o naturalnym kremie pod oczy z marakują i zieloną herbatą z firmy Make Me Bio. Ciekawi co o nim sądzę? Zapraszam na dalszą część posta!

Moja recenzja - krem pod oczy z marakują i zieloną herbatą od Make Me Bio
Moja recenzja - krem pod oczy z marakują i zieloną herbatą od Make Me Bio

Krem kupiłam w Drogerii Pigment za około 36 zł i warto dodać, że był to pierwszy mój produkt tej marki. Wcześniej kremów pod oczy rzadko używałam, ale postanowiłam to zmienić i ten produkt jako pierwszy wpadł w moje łakome na naturalne cudeńka łapki.

Moja recenzja - krem pod oczy z marakują i zieloną herbatą od Make Me Bio
Moja recenzja - krem pod oczy z marakują i zieloną herbatą od Make Me Bio

Od producenta:
,,Negatywne działanie czynników zewnętrznych, dojrzały wiek, intensywny tryb życia – wszystkie te elementy mają wpływ na wygląd Twojej skóry pod oczami. I wszystkim możesz przeciwdziałać jednym kremem.

Odkryj niezrównane właściwości wyjątkowych składników. Naturalnie z Make Me Bio.

SPF 25

Skład:

- Sok z liści aloesu - działa ściągająco i regeneracyjnie. Wygładza i uelastycznia skórę. Jednocześnie wspomaga oczyszczanie cery oraz walkę z niedoskonałościami.

- Olej z pestek słonecznika - działa antyoksydacyjnie i przeciwzapalnie. Wzmacnia naturalną barierę ochronną skóry regeneruje i silnie nawilża.

- Oliwa z oliwek - działa natłuszczająco i łagodząco. Łatwo przenika w głąb skóry, a zawarta w niej witamina F, sprawia, że skóra na dłużej pozostaje nawilżona. Leczy stany zapalne, odżywia oraz zmiękcza naskórek.

- Olej kokosowy - działa antybakteryjnie i nawilżająco. Rozjaśnia koloryt cery i sprawia, że staje się ona wygładzona. Regeneruje cerę suchą i odwodnioną, nadając jej zdrowy blask.

- Masło shea - działa ochronnie i regenerująco. Dzięki wysokiej zawartości witaminy A i E opóźnia procesy starzenia się skóry i chroni przed wolnymi rodnikami. Dodatkowo zabezpiecza skórę przed negatywnym działaniem czynników zewnętrznych, takich jak wiatr, słońce czy woda.

- Proteiny jedwabiu - działają nawilżająco i pielęgnująco. Wykazują ogromne podobieństwo w składzie chemicznym do protein występujących w skórze, dzięki czemu zapobiegają utracie wody z naskórka. Wnikając w głąb skóry proteiny tworzą naturalną warstwę chroniącą przed negatywnym wpływem czynników zewnętrznych.

- Kwas hialuronowy - działa regeneracyjnie i przeciwzmarszczkowo. Ten składnik występujący naturalnie w naszym organizmie jest w pełni bezpieczny dla zdrowia i bardzo skuteczny w działaniu zewnętrznym. Wypełnia zmarszczki, poprawia jędrność skóry, chroni przed wolnymi rodnikami i działaniem promieni UV, a także poprawia nawilżenie skóry.

- Olejek arganowy - działa przeciwzmarszczkowo i pielęgnująco. Zawarta w olejku witamina E ma silne działanie odmładzające - spłyca zmarszczki i opóźnia procesy starzenia się skóry. Doskonale nawilża i poprawia elastyczność naskórka.

- Ekstrakt z zielonej herbaty - działa pobudzająco i ochronnie. Wykazuje właściwości drenujące, dzięki którym poprawia krążenie krwi, zmniejsza obrzęki i uelastycznia naskórek. Wzmacnia naczynka, łagodzi stany zapalne i dogłębnie nawilża.

- Ekstrakt z marakui - działa rozjaśniająco i regenerująco. To bogate źródło witamin z grupy A, B i C, jak również licznych składników mineralnych. Powodują one stymulację kolagenu oraz pobudzają metabolizm komórek, dzięki czemu skóra jest bardziej elastyczna i dogłębnie nawilżona.

- Olej z arniki - działa kojąco i przeciwzapalnie. Oczyszcza skórę, łagodząc zaczerwienienia i podrażnienia. Pobudza także krążenie krwi i poprawia wytrzymałość ścian włosowatych naczyń krwionośnych, nadając skórze sprężystość.

Cera: Do wszystkich rodzajów skóry. Polecany również dla skóry dojrzałej.

Efekt: Brak cieni pod oczami, skóra zregenerowana, napięta, a zmarszczki wygładzone.

Sposób użycia: Niewielką ilość kremu nanieść na skórę pod oczami i delikatnie wklepać opuszkami palców. Stosować rano i wieczorem.

 Pojemność: 15 ml.''

Moja recenzja - krem pod oczy z marakują i zieloną herbatą od Make Me Bio
Moja recenzja - krem pod oczy z marakują i zieloną herbatą od Make Me Bio

Składniki/Ingredients (INCI):
,,Aqua (Woda), Aloe Barbadensis (Aloes) Leaf Juice*, Cetearyl Alcohol & Polysorbate 60, Palm Free Vegetable Glycerin (Roślinna Gliceryna - Bez Oleju Palmowego), Helianthus Annuus (Słonecznik) Seed Oil*, Olea Europaea (Oliwka) Oil*, Cocos Nucifera (Kokos) Oil*, Butyrospermum Parkii (Masło Shea) Butter*, Prunus Armeniaca (Morela) Kernel Oil*, Zinc Oxide, Silk Peptide Protein, Ascorbic Acid (Witamina C), Sodium Hyaluronate, Palm Stearic Acid, Xanthan Gum, Triticum Vulgare (Pszenica) Germ Oil*, Argania (Argan) Oil, Camellia Sinensis Leaf (Ekstrakt Z Zielonej Herbaty) Extract*, Passiflora Edulis (Marakuja) Extract*, Tocopherol (Witamina E), Arnica (Arnika) Oil, Ficus Carica (Figowiec Pospolity) Leaf Extract*, Vaccinium Myrtillus (Borówka Czarna) Extract*, Rubus Idaeus (Wyciąg Z Maliny) Extract*, Phenoxyethanol, Ethylhexylglycerin.  
*z upraw organicznych.''

Moja recenzja - krem pod oczy z marakują i zieloną herbatą od Make Me Bio
Moja recenzja - krem pod oczy z marakują i zieloną herbatą od Make Me Bio
Moja opinia: 
Pierwsze, co warto powiedzieć o tym kremie to to, że jest... mały. Jest naprawdę malutki. Opakowanie mieści się w dłoni, co z jednej strony jest super, bo możemy go zabrać ze sobą w podróż, ale z drugiej - za taką cenę spodziewałam się trochę większej pojemności. Krem ten nie ma zapachu (przynajmniej ja nie wyczuwam jakiegoś konkretnego) i jest koloru jasnobeżowego. Bardzo podoba mi się jego design - jest prosty i kobiety. Za to ode mnie plusik. Co do działania: nie rozjaśnia jakoś super cieni pod oczami, ale na pewno tę okolicę bardzo nawilża, uelastycznia i sprawia, że same cienie są mniej widoczne. Bardzo dobrze się wchłania, nie roluje, nie podrażnia i ma bardzo fajny, naturalny skład. Nie zauważyłam działania przeciwzmarszczkowego. Jest bardzo wydajny - jedna pompka starcza na pokrycie CAŁEJ twarzy (tak, na całą twarz również go stosowałam czasami, bo świetnie ją nawilżał), a nie tylko okolicy oczy, także radzę wyciskać mniej, niż pompkę na aplikację pod oczy. Powinien starczyć na całkiem długo. Jego konsystencję jest w sam raz - ani za rzadka, ani za gęsta. Bardzo dobrze się rozprowadza i dobrze współgra z nakładanym na niego podkładem, pudrem i korektorem. Za SPF 25 kolejny plusik ode mnie. Po prostu - małe, naturalne cudeńko pod oczy.

Moja recenzja - krem pod oczy z marakują i zieloną herbatą od Make Me Bio
Moja recenzja - krem pod oczy z marakują i zieloną herbatą od Make Me Bio
Podsumowując: Tym sposobem nie pozostaje mi nic innego, jak tylko polecić Wam ten krem. Może nie jest najtańszy i nie ma największej pojemności, ale super nawilża i uelastycznia okolicę oczu. Dla mnie super i pewnie kupię go ponownie. A Wy co sądzicie? Fajny? Wart swojej ceny? Piszcie w komentarzach. Buziaki :*

120 komentarzy:

  1. Znam ich kremy i lubię. Tego niestety nie spróbuję, z powodu alergii na aloes.

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo go lubię, mam już drugie opakowanie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo lubię marakuję, ale do tej pory ją jadałam, nigdy nie miałam jej w składzie kosmetyku. Zaciekawiłaś mnie, może jak gdzieś wpadnę na ten krem to się skuszę ;))

    OdpowiedzUsuń
  4. A ja używam tylko kremu odżywczego Nivea i to wszystko. :D Pod oczy nic nie mam, jeszcze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. właśnie - jeszcze :D więc wszystko się jeszcze może zmienić :D

      Usuń
  5. Główny wymieniony przez ciebie skład jest naprawdę świetny. Polecam zwłaszcza aloes, działa na wszystko.

    OdpowiedzUsuń
  6. Wciąż szukam idealnego kremu pod oczy, może to dobra okazja by pomyśleć o czymś nowym :)
    Super rzetelna recenzja :)
    Zapraszam do mnie
    https://kocimietkabeautyblog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Ich produkty niezmiernie mnie ciekawią - muszę wreszcie po któryś sięgnąć! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A co jeszcze od niech testowałaś? :)

      Usuń
    2. oprócz tego kremu jeszcze wodę różaną do twarzy :) może za jakiś czas pojawi się jej recenzja na blogu nawet :)

      Usuń
  8. Świetna racencja, i dobry produkt, pomyślę nad nim jako o prezencie!

    OdpowiedzUsuń
  9. Zachęciłaś mnie ale to 15 ml to rzeczywiście niewiele ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Aktualnie krem pod oczy to dla mnie cudowne rozwiązanie.

    OdpowiedzUsuń
  11. Miałam inny krem pod oczy z tej firmy i poza super składem nic mnie w nim nie zachwyciło.
    Nie widziałam praktycznie żadnych efektów, co było nie małym zaskoczeniem biorąc pod uwagę moc składników.
    Według mnie te kremy nadają się do codziennej pielęgnacji skóry pod oczami osób które nie mają żadnych problemów z tymi okolicami.

    OdpowiedzUsuń
  12. Odpowiedzi
    1. Tak jak napisałam w poście - krem nie ma zapachu, więc raczej nie pachnie marakują :D

      Usuń
  13. Według mnie cena nie jest zaporowa, zachęciłaś mnie do jego poznania.

    OdpowiedzUsuń
  14. Gdybym tylko mogla kupic w swoim miescie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. można zamówić online np. w drogeriach internetowych :)

      Usuń
  15. Na cienie pod oczami by się przydał :D

    OdpowiedzUsuń
  16. uwielbiam te twoje znaleziska, co i raz znajduję tutaj coś dla siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Skoro likwiduje cienie, to biorę w ciemno :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Wyglada fajnie, fajnie ze opisalas tez sklad, ale ja chyba jednak bym nie kupila za taka cene tak mala pojemnosc.

    OdpowiedzUsuń
  19. Non stop urzywam kremów pod oczy. W tym przypadku jednak ta mała objętość mnie niepokoi...

    OdpowiedzUsuń
  20. Więc kremik jest wart wypróbowania, tym bardziej jak naturalny. No i ja już kremy pod oczy używam niestety regularnie. ..

    OdpowiedzUsuń
  21. Mmm z marakuja. To musi do tegobardzo przyjemnie pachnieć ❤️

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W poście napisałam, że niestety, ale ten krem nie ma zapachu :D

      Usuń
  22. Jeszcze nie miałam okazji próbować, ale chętnie to zrobię, może moja skóra go polubi. :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Kosmetyki naturalne są super. Warto inwestować

    OdpowiedzUsuń
  24. nie używałam ale wygląda zachęcająco :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Mma krem pod oczy ale są na tyle wydajne ze szybko się nudzą

    OdpowiedzUsuń
  26. Jestem trochę zaskoczona składem, tj. taka dużo ilościom składników, ale tak to nawet chętnie bym wypróbowała. Sama uwielbiam z zielonka herbata.

    OdpowiedzUsuń
  27. "wcześniej kremów pod oczy rzadko używałam"... ach, ta beztroska młodość :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Właśnie rozglądam się za jakimś kremem pod oczy, ale bardziej myślałam o nacomi, które podobno ma fajny produkt z tej kategorii. Makemebio kojarzy mi się z drogimi rzeczami na które nie mam środków ;)

    OdpowiedzUsuń
  29. Myślałam, że będzie zachwycał zapachem, a Ty piszesz, że nie pachnie:(

    OdpowiedzUsuń
  30. Uwielbiam marakuję! Chyba się na niego skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Odpowiedzi
    1. tak jak wspomniałam w poście - nie ma zapachu i nie pachnąć, a pachnieć :D

      Usuń
  32. Myślałam ,że będzie pachniał przynajmniej marakują :-))
    Lubię ten zapach :-)

    OdpowiedzUsuń
  33. Ooo! To coś dla mnie. Mam okropne cienie pod oczami.. A uwielbiam takie naturalne kremy i jak dla mnie na plus, że bez zapachu. Poza tym fajne, proste opakowanie. Na pewno wypróbuje ;)

    OdpowiedzUsuń
  34. przyda mi się jakiś krem pod oczy

    OdpowiedzUsuń
  35. Tego nie mam ale posiadam sporo maseczek z tej firmy i jestem zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Szczerze mówiąc lubię jak krem ma jakiś przyjemny delikatny zapach ;) fajna recenzja ;)

    OdpowiedzUsuń
  37. Zazwyczaj kremy pod oczy mają małe opakowania :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Ja od lat używam tylko kosmetyków bio. Tego kremu nie znałam, także cieszę się, że go dzięki Tobie odkryłam. Zapisuję do wypróbowania :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Odpowiedzi
    1. ja również, dlatego tym bardziej żałuję, że ten krem nie pachnie :(

      Usuń
  40. Aktualnie jestem na etapie poszukiwania dobrego kremu pod oczy, a ten wygląda na bardzo dobry krem :) kusi bardzo :)

    OdpowiedzUsuń
  41. Ostatnio kupowane kremy pod oczy mnie uczulają, więc chyba z nich zrezygnuję.

    OdpowiedzUsuń
  42. Fajnie że mimo niewielkiej pojemności jest wydajny

    OdpowiedzUsuń
  43. kremów pod oczy jeszcze nie zaczęłam używać. klaudia j

    OdpowiedzUsuń
  44. Kremu nie znam, ale szukam jakiegoś fajnego, z dobrym składem, pod oczy właśnie - bo mnie wiele tych kosmetyków okropnie podrażnia. To, że jest malutki mnie nie zraża, bo zwykle kremy jakie miałam, były w małych opakowaniach - na szczęście pod oczy nie trzeba go dużo :D

    OdpowiedzUsuń
  45. Marakuja? Rozmarzyłam się o tym zapachu...

    OdpowiedzUsuń
  46. Nie mam kremu pod oczy, ale chyba powinnam się w jakiś zaopatrzyć. Może właśnie ten będzie tym idealnym rozwiązaniem? :)

    OdpowiedzUsuń
  47. JUż zapotrzebowanie na prezent dla rodziny wystosowałam. :)

    OdpowiedzUsuń
  48. Odpowiadają mi małe opakowania kremów pod oczy, ich intensywność szybko się zmniejsza przy częstym otwieraniu pojemniczka.

    OdpowiedzUsuń
  49. Faktycznie szkoda, że taki malutki - ale dla dobrych efektów warto zainwestować :)

    OdpowiedzUsuń
  50. W składzie składniki, które uwielbiam. Zatem nie pozostaje nic innego, jak kupić i wypróbować. :)

    OdpowiedzUsuń

Za każdy komentarz serdecznie dziękuję :) Zostaw adres swojego bloga, a ja z pewnością go odwiedzę. Zachęcam także do obserwowania - będzie mi bardzo miło! :)