12 mar 2018

Moja recenzja - fotozeszyt od Saal Digital!

Hej! Dzisiaj trochę inny post, niż zwykle, bo nie będzie dotyczył tematów urodowych. Będzie to recenzja fotozeszytu od firmy Saal Digital, z którą ostatnio udało mi się nawiązać małą 'współpracę'. Mam nadzieję, że taki post również Wam się spodoba. Zaczynamy!
Moja recenzja - fotozeszyt od Saal Digital!
Moja recenzja - fotozeszyt od Saal Digital!


Jeżeli chcecie dowiedzieć się więcej na temat 'foto-produktów' tej firmy to serdecznie zapraszam Was na STRONĘ SAAL DIGITAL i na ich STRONĘ NA FACEBOOKU! TUTAJ polska wersja ich facebookowej strony. Jak to się wszystko zaczęło? W zasadzie - bardzo prosto. Kiedyś przeglądając Facebooka przeczytałam, że ta firma właśnie potrzebuje osób do testowania ich produktów. Oprócz tego moja znajoma - Asia (link do jej bloga TUTAJ) na swoim instastory pokazywała swoją fotoksiążkę, którą otrzymała od tej firmy w ramach współpracy i informowała o  tym, że można się jeszcze zgłosić do testów. Nie rozmyślając długo - również się zgłosiłam. Wypełniłam formularz na ich stronie, no i... się udało. Niedługo potem otrzymałam od nich maila z kuponem na fotozeszyt opiewający na kwotę 100 zł. Ucieszyłam się, bo nigdy wcześniej nie miałam tak oryginalnego albumu ze zdjęciami. 

Swój fotozeszyt, a w zasadzie kołozeszyt mogłam stworzyć za pomocą Aplikacji Saal Digital, więc nie bezpośrednio na ich stronie. Czy to dobrze, czy źle - oceńcie sami. Mnie to osobiście nie przeszkadzało. Udało mi się stworzyć bardzo fajny projekt. Od początku wiedziałam, że nie będą to jakieś przypadkowe zdjęcia. Chciałam, żeby ten fotozeszyt był naszym fotozeszytem - czyli moim i mojego narzeczonego. Z powodu naszych zaręczyn, które miały miejsce prawie 3 miesiące temu chciałam zrobić coś, żeby uwiecznić tę magiczną dla nas chwilę. Postanowiłam, że fotozeszyt będzie wypełniony prawie w całości naszymi zdjęciami - zarówno tymi z sesji, jak i zwykłymi selfie. Oczywiście nie mogło zabraknąć stron poświęconym zaręczynom. Znalazła się też strona z Krakowem i Krynicą-Zdrój. Znalazło się nawet miejsce na zdjęcia związane z blogiem. Także wszystko, na czym mi zależało, znalazło się w tym projekcie. Stworzenie go zajęło mi mnóstwo czasu, bo nie mogłam się zdecydować jakie zdjęcia w nim umieścić, a jakie sobie podarować. 

Sama aplikacja pozwala nam na stworzenie naszego własnego, niepowtarzalnego, oryginalnego projektu ze zdjęć jakich tylko chcemy - lepszej czy gorszej jakości. Program podpowiada nam w jakim rozmiarze zdjęcie będzie miało najlepszą jakość, jak najlepiej je ustawić, zwraca uwagę np. na spady. Oprócz tego możemy dołożyć napisy, czy jakieś obrazki, cliparty. 

Moja recenzja - fotozeszyt od Saal Digital!
Moja recenzja - fotozeszyt od Saal Digital!
W końcu jednak udało mi się stworzyć moją pierwszą fotoksiążkę, tylko w formie zeszytu. Na 26 stronach znalazły się zdjęcia moje i narzeczonego, zdjęcia z zaręczyn, zdjęcia z Krakowem i Krynicą-Zdrój oraz zdjęcia związane z blogiem. Wybrałam format 21x30 (A4) w orientacji pionowej i papier premium matowy. 

Moja recenzja - fotozeszyt od Saal Digital!
Moja recenzja - fotozeszyt od Saal Digital!
Nie pokażę Wam całego fotozeszytu w środku, ale tylko niektóre strony, żebyście mniej więcej wiedzieli jak wyglądają. 

W skrócie - zamówiłam fotozeszyt, który:
  • jest w zasadzie kołozeszytem,
  • ma 26 stron,
  • format 21x30 (A4),
  • orientację pionową,
  • papier premium matowy.

Moja recenzja - fotozeszyt od Saal Digital!
Moja recenzja - fotozeszyt od Saal Digital!

Za swój fotozeszyt zapłaciłabym 127 zł łącznie z przesyłką, ale miałam kupon rabatowy o wartości 100 zł, więc zapłaciłam 27 zł (20 zł za przesyłkę i 7 zł za dodatkowe 4 strony). Za 22 strony zapłacicie równe 100 zł plus koszty wysyłki - 20 zł (kurier DHL). Jeżeli chcecie więcej stron - musicie dopłacić. Kołozeszyt przyszedł do mnie po 4 dniach od złożenia zamówienia. Czy to dużo czy to mało - oceńcie sami, warto jednak wspomnieć, że idzie to do nas aż z Niemiec. Nie mniej mogłam sprawdzić status swojego zamówienia i zobaczyć. gdzie dokładnie znajduje się moja przesyłka. Dostałam też sms dzień przed planowaną wizytą kuriera, w którym było napisane w jakich godzinach mogę się go spodziewać.

Moja recenzja - fotozeszyt od Saal Digital!
Moja recenzja - fotozeszyt od Saal Digital!
Moja opinia: kołozeszyt jest naprawdę dobrze wykonany. Obie okładki - przednia i tylna - są dodatkowo chronione przez dodane przed nimi przezroczyste strony z (chyba) plastiku, ale pewna nie jestem. Jakość zdjęć wykonanych aparatem cyfrowym, lustrzanką lub tym w jakimś lepszym telefonie jest naprawdę wysoka - są wyostrzone, a kolory są bardzo dobrze oddane. Gorzej, jeżeli zdjęcia zostały wykonane śmiejąc się - kalkulatorem - wtedy niestety nie będziemy zadowoleni z efektu. Ja dodałam parę zdjęć, które zrobiłam jeszcze jakieś 2 lata temu moim starym telefonicznym złomkiem. Wiedziałam, że ich jakość mnie nie powali, ale mimo wszystko, zdecydowałam się na ich umieszczenie w fotozeszycie, bo stanowiły i dalej stanowią dla mnie wartość mocno sentymentalną. Dlatego przeżyję ich słabą jakość, rozmazanie czy kiepsko oddane kolory. Poza tym program podpowiada nam w jakim rozmiarze zdjęcie (nawet super złej jakości) będzie wyglądać najlepiej. Ale ogólnie należy pamiętać, że najlepiej wybierać zdjęcia, które mają dobrą jakość. Napisy, które dodawałam do niektórych stron fajnie wyglądają i super dopełniają zdjęcia. Dzięki nim tworzy nam się mini historia, którą odkrywamy z każdą kolejną stroną. I wszystko byłoby super i na 5, gdyby nie jeden, mały mankament, o którym opowiedziałam Wam niżej...

Moja recenzja - fotozeszyt od Saal Digital!
Moja recenzja - fotozeszyt od Saal Digital!
Jak widzicie na dwóch zdjęciach poniżej coś nie bardzo im wyszło wydrukowanie zdjęcia z moją pracą licencjacką. Jak to pierwszy raz zobaczyłam to pomyślałam, że pewnie strony się skleiły ze sobą i zostawiły akurat w tym miejscu ślad po 'oderwaniu' ich ze sobą. Po przyglądnięciu się bliżej, okazało się, że jednak nie. Pod światło wygląda to jak plama i nie da się jej niczym zmyć, bo jest ona jakby 'stopiona' ze zdjęciem. Nie jest wypukła. Sądzę, że akurat to zdjęcie kiepsko im się wydrukowało i została taka niespodzianka. Nie jestem zachwycona z tego faktu. Przed wysłaniem fotozeszytu do mnie powinni dokładnie go sprawdzić, a jak już taka sytuacja się zdarzyła - poinformować o tym i przeprosić. Wtedy nie miałabym tego typu niespodzianki, byłabym przygotowana na to. Tak, jest to tylko 1 zdjęcie na 47 zawartych w zeszycie, ale co w sytuacji, gdyby to nie byłoby dla mnie, tylko prezent dla kogoś? Byłoby mi wstyd dawać komuś taki prezent, a ta osoba też na pewno nie byłaby zadowolona. Nie wykluczam też sytuacji, że to moje zdjęcie po prostu było tak złej jakości (nie, nie było i nie jest złej jakości), że wydrukowało się tak, a nie inaczej, ale szczerze? Bardziej spodziewałabym się takich rzeczy na gorszej jakości zdjęciach, niż akurat na tym. Trochę mnie to zraziło do tej firmy, ale sądzę, że mogłabym dać jej i jej produktom jeszcze jedną szansę. 

Moja recenzja - fotozeszyt od Saal Digital!
Moja recenzja - fotozeszyt od Saal Digital!

Moja recenzja - fotozeszyt od Saal Digital!
Moja recenzja - fotozeszyt od Saal Digital!

Moja recenzja - fotozeszyt od Saal Digital!
Moja recenzja - fotozeszyt od Saal Digital!
Podsumowując: w zasadzie to nie wiem, czy mogę polecić Wam ten fotozeszyt. Z jednej strony jestem bardzo zadowolona z tego, jak on wygląda i pociesza mnie fakt, że mam taki super fotoalbum, z drugiej jednak - ta niemiła niespodzianka na tym jednym zdjęciu nie pozwala mi Wam go polecić w stu procentach. Sadzę, że będzie najlepiej, jak ocenicie to sami. Moją opinię znacie. Napiszcie mi co sądzicie w komentarzach! Buziaki :*


P.S. Jeżeli chcielibyście dowiedzieć się czegoś więcej na temat fotoksiążki (nie fotozeszytu) tej firmy - to bardzo serdecznie zapraszam Was na bloga Asi - tam znajdziecie recenzję fotoksiążki, którą dostała. 

AKTUALIZACJA:
Odnośnie sprawy z plamą na zdjęciu - złożyłam wczoraj reklamację. Dzisiaj została ona przez firmę rozpatrzona pozytywnie i w ramach rekompensaty otrzymałam kupon rabatowy w wysokości kwoty mojego fotozeszytu wraz z przesyłką (127 zł) oraz przeprosiny. 

116 komentarzy:

  1. Bardzo fajnie wygląda ten foto zeszyt, dotąd widziałam tylko foto ksiązki

    OdpowiedzUsuń
  2. Dobry pomysł na uwiecznienie ważnych chwil 😊

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam fotoksiążkę od Saal Digital i polecam, jakość świetna!
    Faktycznie, sytuacja z jedną zniszczoną stroną trochę zniechęca, ale cóż, wypadki chodzą po ludziach ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Najważniejsze, że przynosi radość!

    OdpowiedzUsuń
  5. Jakość ich produktów jest naprawdę wysoka

    OdpowiedzUsuń
  6. No nie fajnie z tym zdjęciem, ale cały zeszyt wygląda ładnie. Ja mam swoją sprawdzoną od lat firmę i z niej jestem zadowolona. Jednak jeszcze opcji fotozeszytu nie testowałam, namiętnie drukuję kalendarze i czasem fotoksiążki :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Fajna sprawa, plus za praktyczne rozwiązanie, można mieć taki zeszyt zawsze ze sobą :)
    Miłego poniedziałku, kiss!

    OdpowiedzUsuń
  8. Jestem zdziwiona faktem tej plamki. Również miałam współpracę z tą firmą, dostałam od nich foto książkę i jestem nią zachwycona. Kochana skontaktuj się z nimi a na pewno to się jakoś wyjaśni. Super post. Pozdrawiam, poulciak.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Taki fotozezyt to świetna pamiątka ;) Ja takiego nie mam, ale siostra ciągle takie rzeczy zamawia i jest bardzo zadowolona ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. świetny pomysł na prezent! Może też być doskonałą pamiątką. Nie wiedziałam, że są takie rzeczy ;)

    http://blog.brevio.pl/

    OdpowiedzUsuń
  11. Swietna jest❤

    grlfashion.blogspot.com
    Zapraszam 😊

    OdpowiedzUsuń
  12. Wow przepiekna ksiazka i cudowne wspomnienia, prezentujecie sie uroczo :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Uwielbiam fotoksiążki, ale taki fotozeszyt też jest fantastyczną propozycją :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie jestem przekonana do fotozeszytów.. kiedyś zamówiłam i szybko się rozleciał. Fotoksiązki wydają mi się mocniejsze :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Świetne to jest ja zamówiłam z tego fotoobraz ciekawe co to będzie :))

    OdpowiedzUsuń
  16. Super sprawa. Podoba mi się bardziej niż fotoksiążka :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Mam od nich zeszyt i obraz na płótnie jakość wykonania na najwyższym poziomie.

    OdpowiedzUsuń
  18. Też miałam od nich fotozeszyt, i też miałam AŻ DWIE PLAMY ale jeszcze większe, to nie jest wina jakości ani zdjęć... chyba coś im nawala maszyna :D więc na prezent na pewno nie ma co zamawiać :) Taki zeszyt to idealna pamiątka jak wspomniałaś :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. widzę, że nie tylko ja mam taki problem :D

      Usuń
  19. Planuje zamowic fotoksiazke w prezencie dla meza z okazji 1. rocznicy slubu :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Ogolnie calosc prezentuje sie swietnie, ale ta wpadka jest nie do przyjecia :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Sam zeszyt wygląda super, ale cena dosyć wysoka. Myślę, że najlepiej sprawdziłby się jako prezent dla bliskiej osoby :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Wspaniała pamiątka oraz świetny pomył na prezent.

    OdpowiedzUsuń
  23. Ja zamawiałam u nich taki fotozeszyt na urodziny koleżanek :) I jest bardzo zadowolona :D

    OdpowiedzUsuń
  24. Ja bardzo lubie takie rzeczy, więc nawet mnie nie trzeba specjalnie przekonywać :)

    OdpowiedzUsuń
  25. fantastyczny pomysł np. na nadchodzący dzień matki:)

    OdpowiedzUsuń
  26. wygląda naprawdę pięknie. Kilka lat temu zrobiłyśmy z córkami fotoksiazkę z okazji Dnia Babci. Prezent okazał się idealny ☺

    OdpowiedzUsuń
  27. Fajne rozwiązanie na krótkie albumy. Sama posiadam jedną foto-książkę, a reszta to albumy w takiej samej firmie (długość, szerokość itd). Myślę, że to rozwiązanie fajnie prezentuje się na półce.

    OdpowiedzUsuń
  28. Mam fotoksiążkę od saal i jestem zachwycona jakością wykonania

    OdpowiedzUsuń
  29. Bardzo fajny pomysł na album. Ja mam taką w twardej oprawie, bez kołowrotku.

    OdpowiedzUsuń
  30. Fotoksiążkę znam, ale nie sądziłam, że jest coś takiego jak fotozeszyt.

    OdpowiedzUsuń
  31. Bardzo fajny zeszyt i dobrze firma się zachowała. Z klasą! A aktualnie, mało która firma to już potrafi 😊

    OdpowiedzUsuń
  32. Zawsze mam wielki sentyment do zdjęć i uwielbiam układać je w albumy, czy też wyklejać nimi zeszyt. Pomysł z fotozeszytem jest mega! Musiałabym znaleźć tylko jego odpowiedni wygląd, żeby wpadał w oko :D

    OdpowiedzUsuń
  33. Takie fotozeszyty/fotoksiązki to świetna sprawa i fantastyczna pamiątka :)

    OdpowiedzUsuń
  34. U nas w domu mamy sporo fotoksiążek i uważam, że to niezwykła pamiątka, w dodatku świetnie się prezentuje

    OdpowiedzUsuń
  35. Przydałby mi się taki fotozeszyt, na przepisy kulinarne. I wiesz chyba sobię sprawię prezent na imieniny.

    OdpowiedzUsuń
  36. Świetna ta fotoksiążka , muszę zrobić coś takiego sobie :-)

    OdpowiedzUsuń
  37. Podoba mi się Twój pomysł i projekt. Jest genialny!

    OdpowiedzUsuń
  38. Od dawna noszę się z zamiarem zrobienia takiej fotoksiążki z moich zeszłorocznych podróży, ale jakoś nie umiem się za to zabrać :D

    OdpowiedzUsuń
  39. Fajna rzecz- zdjęcia z podroży będą ciekawie wyglądać.

    OdpowiedzUsuń
  40. Lubię fotoksiązki, fotozeszytu jeszcze nie widziałam, ale fajnie wygląda

    OdpowiedzUsuń
  41. Tylko ta cena jest trochę za wysoka, skąd miałaś kupon rabatowy ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wszystko jest napisane w poście - wystarczy przeczytać ze zrozumieniem :)

      Usuń
    2. Wiem ,ze jest napisane w poście, że dostałaś 100 zł , ale teraz na zdjęciu pisze 40 zł , więc zapytałam z ciekawości , jak to było...

      Usuń
    3. Na którym zdjęciu jest napisane, że 40? :O
      Napisałam dokładnie: Za swój fotozeszyt zapłaciłabym 127 zł łącznie z przesyłką, ale miałam kupon rabatowy o wartości 100 zł, więc zapłaciłam 27 zł (20 zł za przesyłkę i 7 zł za dodatkowe 4 strony). Za 22 strony zapłacicie równe 100 zł plus koszty wysyłki - 20 zł (kurier DHL).

      Usuń
  42. Uwielbiam fotoksiążki - sama zrobiłam taką z naszego ślubu! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To fakt! Po jeden wersji dostali też rodzice, jako prezent na święta:)

      Usuń
  43. My mamy fotoksiążkę od Saal - ale fotozeszyt wydaje się równie ciekawą opcją :)

    OdpowiedzUsuń
  44. Pomysł na prezent idealny. Ale też i dla siebie super pamiątka. :)

    OdpowiedzUsuń
  45. Mi się bardzo podoba - bardzo fajna pamiątka, czy też pomysł na prezent dla kogoś :)

    OdpowiedzUsuń
  46. Super sprawa. Muszę sprawdzić. Wirtualne stosy zdjęć czekają na uporządkowanie. Takie zeszyt to idealne rozwiązanie.

    OdpowiedzUsuń
  47. Ja mam fotoksiazki innej firmy o jestem bardzo zadowolona, to swietna pamiatka. A cenowo wychodzi podobnie jak kupienie albumu i wywolanie zdjec :)

    OdpowiedzUsuń
  48. Myślę, że mimo wszystko to super pamiątka :)

    OdpowiedzUsuń
  49. Pomysł bardzo fajny, ciekawe pamiątki mogą powstać. :) A zdjęcie bym reklamowała, czy album na prezent czy dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. reklamowałam i dostałam kupon rabatowy :)

      Usuń

Za każdy komentarz serdecznie dziękuję :) Zostaw adres swojego bloga, a ja z pewnością go odwiedzę. Zachęcam także do obserwowania - będzie mi bardzo miło! :)