11 wrz 2014

Year after 18 years

No i jednak miałam rację. Jestem zdrowa jak koń ! Nic mi nie jest :) Tak się cieszę. Wgłębienie z tyłu głowy to mój taki 'znak rozpoznawczy'. Taka moja uroda. Wyczekałam się dzisiaj do pani neurolog, ale było warto. Chciałam usłyszeć, że nie jestem chora, że nic mi nie jest. Badania w porządku. Nic niepokojącego. Cieszę się, że udało mi się to załatwić przed urodzinami. Jutro jest 12 września, a więc jutro o godzinie 10:20 skończę 19 lat. Jeju, jak te 18 lat szybko minęło. Rok temu wyprawiałam swoją imprezę osiemnastkową, a teraz już 19 ... Nie robię w tym roku imprezy, ale jakieś małe upominki już dostałam z tego powodu. Dużo tego nie było, ale liczy się pamięć. Tak szybko minął mi ten rok, że nawet nie wiem kiedy. Tak szybko, a tak wiele się wydarzyło i zmieniło. Matura, wybór studiów ... Czasami mam wrażenie, że z roku na rok coraz bardziej głupieje. Staram się być dojrzalsza, odpowiedzialna, rozsądna, podejmować dobre decyzje ... Ale czasami się w tym gubię. Ale mimo wszystko lubię swoje życie. I to jest najważniejsze.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Za każdy komentarz serdecznie dziękuję :) Zostaw adres swojego bloga, a ja z pewnością go odwiedzę. Zachęcam także do obserwowania - będzie mi bardzo miło! :)