28 wrz 2014

Nowe miejsce zamieszkania.

No i jestem. Jestem w Krakowie. Przeprowadzka się udała. Tak bardzo będę tęsknić za chłopakiem. Ale obiecał mi odwiedziny więc musi dotrzymać słowa. Tak bardzo nie lubię pożegnań. No ale ... Już jestem rozpakowana i jakoś się pomieściłam o dziwo w pokoju, z tymi wszystkimi rzeczami. Jakoś się chyba trzymam. Chyba.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Za każdy komentarz serdecznie dziękuję :) Zostaw adres swojego bloga, a ja z pewnością go odwiedzę. Zachęcam także do obserwowania - będzie mi bardzo miło! :)