2 wrz 2013

Powrót do szkoły

W zasadzie powrót do szkoły był dośc przyjemny. Spotkanie na sali gimnastycznej potrwało pół godziny i papa, także ja jeszcze mam troszkę wakacji. Potem udałam się na zakupy typowo spożywcze i oprócz tego kupiłam białe etui na telefon. A folię ochronną będę musiała chyba sobie zamówic z Allegro. No ale ... Jutro na 8 rano. Dobrze, że nie na 7:10 bo tego bym nie przeżyła. Dzisiaj praktycznie nie spałam a wstałam o 7:00 trzeba było. Uroki szkoły czyż nie ? Jak na razie kompletnie nie mam weny, poza tym usuwam z komputera niepotrzebne pliki itd. aby zaoszczędzi miejsce. Czy to możliwe żebym schudła przez noc ? Bo coś dziwnego się ze mną stało. Nie żebym narzekała. Tak tylko pytam.



2 komentarze:

  1. Pierwsze dni w szkole są przygnębiające. Ale co się tu dziwić po 2 miesiącach odpoczynku ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak już wpadnę w tą szkolną rutynę to będzie dobrze :P

      Usuń

Za każdy komentarz serdecznie dziękuję :) Zostaw adres swojego bloga, a ja z pewnością go odwiedzę. Zachęcam także do obserwowania - będzie mi bardzo miło! :)