1 wrz 2013

Koniec wakacji.

I tym też sposobem kończą się wakacje. Ostatni dzień, ostatnie wolne, beztroskie chwile, powroty do szarej rzeczywistości. I tylko wspomnienia. Te wakacje zapamiętam. Na pewno. Odwiedziłam Kraków, Husów, było dużo śmiechu i troszkę mniej łez. Byli przyjaciele i kochany chłopak. Były przygody na basenie. Były zakupy. Były pidżama party, imprezy, nocne spacery. Wszystko to było i wszystko to zapamiętam. A więc witaj 3 klaso, witaj maturo, studniówko. Witaj ...








4 komentarze:

  1. Mi bardzo szybko te wakacje przeleciały:/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. chyba każdy tak miał :( no ale odliczanie do następnych :)

      Usuń
  2. Jak dobrze, że studenci mają jeszcze miesiąc! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja za rok będę się cieszyć dłuższymi wakacjami :)

      Usuń

Za każdy komentarz serdecznie dziękuję :) Zostaw adres swojego bloga, a ja z pewnością go odwiedzę. Zachęcam także do obserwowania - będzie mi bardzo miło! :)