9 lip 2016

HAUL kosmetyczny z ostatnich miesięcy!


Hej wszystkim! Tak wiem, dawno mnie tu nie było. Nieobecność moja spowodowana była tym, że trochę się u mnie pozmieniało: przeprowadziłam się do innego mieszkania, zdałam sesję i znalazłam pracę. Wszystko to pochłonęło mi zdecydowanie za dużo czasu. Ale już jestem. Wróciłam, mam wakacje i teraz posty będą pojawiać się częściej (mam nadzieję). A więc witam Was w pierwszym, wakacyjnym poście! Wiecie, że uwielbiam pisać dla Was haule kosmetyczne, dlatego dzisiaj też i taki przygotowałam! Zapraszam! :)

1. Szampon Dove Nourishing Oil Care. Kupiłam go, ponieważ był na promocji w Rossmannie i wtedy zapłaciłam za niego niecałe 10 zł. Już po pierwszym użyciu byłam zadowolona z jego działania, ponieważ pięknie wygładzał i nawilżał moje włosy. Mogę go serdecznie polecić!




2. Olejek pod prysznic z Nivea (Shower Oil Natural). Zawiera aż 55% naturalnych olejków i z niego jestem raczej średnio zadowolona. Ładnie pachnie i dobrze się pieni, a co do do nawilżenia - raczej gorzej niż średnie, ale lepsze to, niż nic. Kupiłam go na promocji w Kauflandzie za około 10 zł. 





3. Mydło pod prysznic żurawinowo - poziomkowe z Ziaja. Wiecie, że uwielbiam Ziaję i wszystkie ich kosmetyki. Dlatego też to mydło stało się moim ulubieńcem. Przede wszystkim dlatego, że ma przepiękny, słodko - owocowy zapach! Ponadto bardzo dobrze się pieni. Jego cena to około 7zł. 



4.  Nawilżająca pianka do golenia z witaminą C od Venus. Używam tej pianki już bardzo długo i do tej pory zużyłam co najmniej 7 opakowań. Jest świetna, zapach też jest super - słodki, a zarazem delikatny. Mogę serdecznie polecić. Koszt to około 8 zł.



5. Malinowy balsam do ciała z Isana. Zakochałam się w nim od pierwszego użycia, głównie ze względu na zapach (słodziutka malina), który dość długo utrzymuje się na skórze. Sam balsam jest ani nie za rzadki, ani nie za gęsty. Jego wchłanianie jest jednak średnie - trzeba się troszkę natrudzić, żeby go dobrze rozprowadzić i żeby nie pozostawił białej warstwy na naszej skórze. Mimo wszystko go bardzo lubię. Zapłaciłam za niego 10 zł - wydawało mi się, że to dużo jak za zwykły balsam, ale jest bardzo wydajny, więc to była dobra inwestycja.





6. Szampon wzmacniający Garnier Fructis - kupiłam go za 8 zł. Używam szamponów z serii Garnier Fructis już od bardzo dawna i miałam już chyba wszystkie rodzaje, jednak ten mnie rozczarował. Bardzo źle zadziałał na moich włosach. Musiałam się długo męczyć, zanim je dokładnie rozczesałam. Przesuszył mi je bardzo i od tamtej pory w ogóle go nie używam, dlatego nie mogę go polecić.



7. Spray do włosów bez spłukiwania Schauma od Schwarzkopf. Ta odżywka jest cudowna - świetnie się po niej rozczesuje włosy zarówno mokre, jak i suche. To już jest moje 2 opakowanie i wiem, że będą kolejne. Zapach też jest w porządku. Cena to około 10 zł. 


8. Zestaw kokosowa terapia skóry i zmysłów - mleczko pod prysznic + krem do rąk z Ziaja. Zapach całego zestawu po prostu powala - jest to słodki kokos (przez to nie wszystkim przypadnie do gustu). Mleczko po prysznic świetnie mi się sprawdza, dobrze się pieni i nawilża skórę. Kremu do rąk używam dość rzadko, ale mogę go polecić, bo bardzo dobrze nawilża dłonie. Cały zestaw kupiłam za niecałe 10 zł. 



I to był już cały haul. Jest tego trochę i jak widzicie postawiłam głównie na pielęgnację ciała i włosów. A wszystkim Wam życzę miłych, cudownych wakacji! Buziaki :*

P.S. Jest to już 100 post na tym blogu!
PODPIS


20 komentarzy:

  1. Miałam kiedyś ten olejek pod prysznic z Nivea, ale nie przypadł mi jakoś szczególnie do gustu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie póki co też tak średnio się sprawdza... Ale za to mydło pod prysznic z Ziaji uwielbiam!

      Usuń
  2. Uwielbiam kokosową wersję z ziaji :), olejek nivea też lubię :) reszty nir miałam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. reszta też jest warta uwagi :) polecam :)

      Usuń
  3. Super zakupy ;) uwielbiam te kokosowe produkty Ziaji ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja kocham smak i zapach kokosa, więc musiałam kupić ten zestaw! :)

      Usuń
  4. ostatnio zakupiłam tą piankę z venus i faktycznie jest całkiem niezła :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Balsam isana i mydło z Ziaji mnie mocno ciekawi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. przetestuj :) może akurat się Ci sprawdzi :)

      Usuń
  6. A ja ten szampon z Dove bardzo lubię ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Uwielbiam te mydło z Ziaji, zapach ma boski :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Z Twoich zakupów miałam tylko żel kokosowy z Ziaji;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cała ta seria ma przepiękny zapach :)

      Usuń
  9. Ziaja i jej kokos, uwielbiam;) poza tym kusi mnie malina od Isany;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Olejek Nivea u mnie nawilża bardzo dobrze, lubię go. Mam odżywkę DOVE z tej samej linii, szamponu jakoś nie mogę dostać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u mnie olejek też się dobrze sprawdza :)

      Usuń

Za każdy komentarz serdecznie dziękuję :) Zostaw adres swojego bloga, a ja z pewnością go odwiedzę. Zachęcam także do obserwowania - będzie mi bardzo miło! :)