16 kwi 2016

HAUL: Maybelline Affinimat + Fit me 2w1 anti-shine stick


Hej :) Mam dla Was dzisiaj haul tylko z produktami Maybelline. Parę dni temu w Rossmannie zobaczyłam, że produkty tej firmy (a konkretnie seria Affinimat) są dość mocno przecenione, z racji tego, że niedługo zmieni się ich szata kolorystyczna. Chodzi konkretnie o podkład, puder i podkład w sztyfcie. Zakupiłam wszystkie trzy produkty, a oto haul: 

1. Podkład Maybelline Affinimat: jego 'cena na do widzenia' w Rossmanie to 8,39 zł, więc dość spora obniżka. W normalnej cenie podkład ten kosztował koło 20-25 zł. Skusiłam się na dwa odcienie, z racji tego, że mój dotychczasowy powoli się kończy. Wybrałam odcień 14 Creamy Beige i 42 Dark Beige. Creamy Beige zamówiłam przez internetową stronę Rossmana, drugi zaś kupiłam stacjonarnie. Powiem Wam, że zaczęłam testować oba odcienie i zdecydowanie lepszy dla mnie jest ten ciemniejszy Dark Beige. Myślałam, że będzie za ciemny, ale miło się zdziwiłam kiedy okazało się, że jest idealny dla mojego odcienia skóry. Nie za jasny, nie za ciemny. Jak na razie świetnie mi się sprawdza i pewnie zostanie moim ulubieńcem. 



2. Puder sypki Maybelline Affinimat: 'cena na do widzenia' - 8,99 zł, czyli następna świetna cena. W regularnej cenie kosztował około 25 zł. Kupiłam odcień 30 Natural Beige i jak na razie jestem zadowolona. Próbowałam go na początku zamówić ze strony Rossmanna, ale się nie udało. 


3.Podkład w sztyfcie o podwójnym działaniu: cena na promocji to 9,89 zł. Normalnie kosztował około 30 zł. Skusiłam się na niego z ciekawości. Mam go w odcieniu 130 Buff Beige Praline (innego nie mogłam nigdzie dorwać). Z odcieniem trafiłam, ale nie wiem czy będę go używać do wykonywania codziennego makijażu. Jakoś na razie mnie nie przekonał. Zdecydowanie bardziej wolę podkład i puder. 



Podsumowując: warto było skorzystać z tej promocji. Szczególnie mogę polecić podkład i puder sypki. Ceny są świetne i jeżeli się pośpieszycie, to może jeszcze coś dorwiecie albo na stronie internetowej albo stacjonarnie, ale od razu mówię, że będzie ciężko. Wiem z własnego doświadczenia. Ale próbujcie. Ja spróbowałam i nie żałuję. Owszem, trochę się nalatałam po Rossmannach w Krakowie za tymi produktami, ale stwierdzam, że było warto. Powodzenia !












PODPIS




6 komentarzy:

  1. Nie miałam żadnych z Twoich nowości :)
    Obserwuję i zapraszam: http://wildstrawberryand.blogspot.co.uk/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a szkoda, bo podkład jest świetny :)

      Usuń
  2. Nie miałam ich ciekawe czy u mnie będą :) ja zawsze jak idę do Rossmanna to patrzę na ( cena na dowodzenia ) bo nie jeden raz udało mi się złapać coś ciekawego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Odkąd udało mi się kupić świetny krem matujący z Kolastyny z 'ceną na do widzenia' w Rossmannie, to cały czas patrzę tylko na to i już nie jeden raz udało mi się kupić coś fajnego i niedrogiego :)

      Usuń

Za każdy komentarz serdecznie dziękuję :) Zostaw adres swojego bloga, a ja z pewnością go odwiedzę. Zachęcam także do obserwowania - będzie mi bardzo miło! :)