10 wrz 2013

Recenzja ekspresowej odżywki regenerującej GLISS KUR

Hej ! Dzisiaj recenzja ekspresowej odżywki regenerującej do włosów mocno uszkodzonych z firmy Gliss Kur. Kupiłam ją już dawno w Rossmanie za chyba 15 zł o ile dobrze pamiętam. Jest to odżywka która ma ułatwiać rozczesywanie i jest przeznaczona do włosów zniszczonych i suchych. Odżywkę używa się na suche bądź mokre włosy i nie spłukuje. Jakie efekty ? Szczerze ? Nie zauważyłam poprawy. Odżywka ma dziwny zapach, nie do opisania. Być może to keratyna dodana do tego specyfiku ma taki zapach. Ale nie wiem. W każdym razie nie zauważyłam żadnej poprawy kondycji moich włosów. W zasadzie odżywka jest po to by była - ale co robi ? Nic. Po prostu jest. Przestałam jej używać, bo nie ma po niej żadnych efektów. Może po prostu na moje włosy nie działa. Nie wiem. Ja nie kupię następnego opakowania i nie wiem nawet czy skończę to co jeszcze mam. Powiem tak: jest wiele lepszych odżywek. Więc jeżeli ktoś nie wie czy zdecydować się na tą odżywkę czy np. na zwykły jedwab do włosów, to zdecydowanie polecam jedwab. Włosy będą przynajmniej wyglądać w miarę ... 



 

2 komentarze:

  1. Super :) ja jestem w trakcie poszukiwania specyfików na swoje "siano" ;P fajnie ,że mogę skreślić następny produkt
    dziękuje,zaoszczędziłaś mi wiele czasu
    Buziaki Reika :)

    OdpowiedzUsuń

Za każdy komentarz serdecznie dziękuję :) Zostaw adres swojego bloga, a ja z pewnością go odwiedzę. Zachęcam także do obserwowania - będzie mi bardzo miło! :)