Hej :) Pisałam Wam kiedyś w pewnym poście, że moja praca licencjacka jest związana z blogami urodowymi. Pod tym postem pojawił się komentarz od Aneczki z bloga AneczkaBlog. Napisała mi wtedy, że skoro moja praca jest o blogach urodowych, to żebym się zapisała na wydarzenie, które miało być organizowane 5 i 6 listopada właśnie w Krakowie i że będę miała fajny materiał do pracy. Zainteresowało mnie to i rzeczywiście weszłam stronę, która takie wydarzenie organizuje i zapisałam się. Okazało się, że nie jest to byle jakie wydarzenie, ale spotkanie blogerów urodowych! Organizował to serwisuroda.pl we współpracy z marką IKOR, NC Nails Company oraz LNE. Aby wziąć udział w spotkaniu należało napisać na ich adres e-mail parę słów o sobie, o blogu i dlaczego chce się wziąć udział w spotkaniu, a oni mieli wyłonić 50 blogerów, którzy wezmą udział w wydarzeniu. Nie sądziłam, że uda mi się dostać, patrząc na to, ile osób się zapisało i chciało wziąć udział. Po paru dniach o tym kompletnie zapomniałam i jakie było moje zdziwienie, gdy dostałam maila z informacją, że się dostałam i tym samym jestem zaproszona na spotkanie blogerów i oprócz tego dostanę 2-dniowy karnet na 34. Międzynarodowy Kongres i Targi Kosmetologiczne LNE w Krakowie. Byłam mega szczęśliwa. Bardzo się stresowałam, bo było to moje pierwsze spotkanie blogerskie i targi. Nie wiedziałam czego mam się spodziewać, ale byłam bardzo podekscytowana.
Nadszedł dzień spotkania (5 listopada). Po przybyciu na miejsce dostałam karnet i kongresową torbę, w której było pełno broszur i prezenty od Bielendy (długopis i produkty do pielęgnacji twarzy). Następnie udałam się na wyznaczone przez organizatorów miejsce. Bardzo się ucieszyłam, gdy moim oczom ukazała się Aneczka! Od razu ją poznałam i jak się później okazało - ona mnie również. Podziękowałam jej za to, że napisała mi o tym spotkaniu, bo to w końcu dzięki niej mogłam tam być! Bardzo się polubiłyśmy, tym bardziej, że mamy takie samo imię i nazwisko, a Kota do drugiego Kota ciągnie :) Od tamtej pory przez te dwa dni byłyśmy nierozłączne.
Trochę po godzinie 10:00 zaczęło się spotkanie. Miałyśmy wydzieloną małą salę, w której były krzesła, rzutnik, przygotowane stoliki z wszystkimi potrzebnymi rzeczami do zrobienia naturalnych kosmetyków (co było jedną z atrakcji), stoliki z kawą i herbatą (później również z poczęstunkiem). Każdy z blogerów (mówię każdy, bo nie były to tylko same kobiety, ale również mężczyźni!) dostał zieloną torbę z niespodziankami w środku. Po otworzeniu jej ukazała nam się woda do picia i pełno broszur, ulotek i prezentów od marek współpracujących z Serwisem Uroda.
Tutaj wklejam Wam cały program:
PROGRAM - Sobota 5.11.2016
10:00 - Rejestracja
10:30 - Przywitanie przez organizatorów
11:00 - Wykład: Blogosfera – perspektywy dla blogerów działających i początkujących
13:00 - Quiz: Czy wiesz jak powstaje kosmetyk? Sprawdzimy to!
14:00 - Prezentacja: Dlaczego i czy lepiej iść na manicure do salonu?
15:00 - Przerwa
15:30 - Warsztaty: Wykonaj kosmetyk z udostępnionych produktów (praca w grupach)
16:30 - Prezentacja: Makijaż – zabieg o wielu obliczach
17:45 - Losowanie nagród / Zakończenie spotkania
PROGRAM - Sobota 5.11.2016
10:00 - Rejestracja
10:30 - Przywitanie przez organizatorów
11:00 - Wykład: Blogosfera – perspektywy dla blogerów działających i początkujących
13:00 - Quiz: Czy wiesz jak powstaje kosmetyk? Sprawdzimy to!
14:00 - Prezentacja: Dlaczego i czy lepiej iść na manicure do salonu?
15:00 - Przerwa
15:30 - Warsztaty: Wykonaj kosmetyk z udostępnionych produktów (praca w grupach)
16:30 - Prezentacja: Makijaż – zabieg o wielu obliczach
17:45 - Losowanie nagród / Zakończenie spotkania
Warto dodać, że gościem specjalnym była Monika Dobrzyńska z bloga Candymona. Bardzo się cieszę, że to właśnie ona byłą gościem specjalnym, bo mówiła o bardzo interesujących rzeczach związanych właśnie z blogowaniem. Wielu nowych rzeczy mogłam się od niej dowiedzieć. Oczywiście udało nam się porozmawiać i już po samym zakończeniu jej wykładu, bo została z nami do końca spotkania.
Całe spotkanie skończyło się około godziny 18:00. Po spotkaniu udałyśmy się z Aneczką jeszcze na same targi, aby coś kupić. Było mnóstwo marek i mnóstwo produktów do wyboru. Każdy mógł znaleźć coś dla siebie. Cała jedna duża hala była poświęcona tylko paznokciom, natomiast druga - kosmetykom i pielęgnacji. Wiadomo, że byłyśmy bardziej zainteresowane drugą halą i tam też zrobiłyśmy zakupy. Ja nie kupiłam wiele, bo nie czułam wielkiej potrzeby kupowania produktów, których mam w zapasie. Natomiast Aneczka był moim przeciwieństwem - kupiła dość sporo, o czym na pewno przeczytacie niedługo na jej blogu, gdzie serdecznie Was zapraszam.
Drugi dzień (niedziela - 6 listopada) - był to dzień samych targów. Wtedy też po raz 2 udałyśmy się z Anią na zakupy. Spędziłam z nią bardzo miło czas i jestem pewna, że jeszcze nie raz się umówimy na kawę czy herbatę.
A tutaj macie zdjęcia z samego spotkania:
Jury wybiera najlepszy naturalny kosmetyk. Niestety nasza grupa nie wygrała tego zadania, ale gratuluję grupom, które zwyciężyły. Świetna robota!
Pokaz makijażu, który w całości został wykonany z mineralnych kosmetyków marki IKOR.
Wykład o manicure hybrydowym przeprowadzony przez przedstawicielkę NC Nails Company.
Gość specjalny - Candymona :) Serdecznie ją pozdrawiam!
Poczęstunek :)
Do wyboru były również różnosmakowe herbaty oraz kawa. Na zdjęciu akurat widzicie herbatę o smaku róży i żurawiny. Była pyszna!
Tutaj tworzyłyśmy naszą naturalną maseczkę do włosów z cynamonu, oleju rzepakowego, nasion chia i lnu mielonego. Całkiem nieźle nam to wyszło, jednak nie wygrałyśmy tego zadania.
Losowanie nagród. Wylosowali mój numer (czego kompletnie się nie spodziewałam) i w ten sposób wygrałam kubek termiczny.
Było sporo składników do wyboru :)
Prezentacja naszych naturalnych kosmetyków :)
Wybór taki trudny :)
Większość zdjęć pochodzi z serwisuroda.pl, reszta zdjęć (kiepskiej jakości) jest moja :)
Tutaj jeszcze 2 zdjęcia z mojego Instagrama:
Dwudniowy karnet :)
Prezenty, o których będzie mowa niżej :)
A teraz pokażę Wam co udało mi się wtedy kupić lub dostać:
Szampon z Ziaja Pro - słyszałam o nim dobre opinie, dlatego stwierdziłam, że wypróbuję.
Na tę maskę czaiłam się już bardzo długo. W końcu mogłam ją sobie kupić!
Prezenty od Bielendy: dwie maski (regenerująco-łagodząca i hialuronowa) oraz peeling arganowy.
Gąbeczkę do makijażu musiałam mieć, tym bardziej że jej cena była bardzo niska.
Każdy z uczestników spotkania dostał mały prezent od marki NC Nails Company. Ja trafiłam na preparat pomocniczy do paznokci o bardzo ładnym zapachu.
Pigment mineralny (cień do powiek) w kolorze 70 od marki IKOR z serii Pure Colors - z tego co się zdążyłam zorientować, to każdy uczestnik dostał inny odcień. Mi akurat trafiła się przepiękna, połyskująca czerwień. Podczas pokazu make-upu pani wykonująca makijaż oka używała właśnie tego koloru. Wiele blogerek było tym kolorem zachwyconych, więc tym bardziej się cieszyłam, że trafiłam właśnie na ten odcień.
Pilnik do paznokci z motylkiem kupiłam za grosze, natomiast drugi dostałyśmy w prezencie również od marki NC Nails Company.
Oprócz tego każdy z uczestników dostał próbki i długopis od Bielendy oraz zapach i próbkę od NC Nails Company.
Całe spotkanie skończyło się około godziny 18:00. Po spotkaniu udałyśmy się z Aneczką jeszcze na same targi, aby coś kupić. Było mnóstwo marek i mnóstwo produktów do wyboru. Każdy mógł znaleźć coś dla siebie. Cała jedna duża hala była poświęcona tylko paznokciom, natomiast druga - kosmetykom i pielęgnacji. Wiadomo, że byłyśmy bardziej zainteresowane drugą halą i tam też zrobiłyśmy zakupy. Ja nie kupiłam wiele, bo nie czułam wielkiej potrzeby kupowania produktów, których mam w zapasie. Natomiast Aneczka był moim przeciwieństwem - kupiła dość sporo, o czym na pewno przeczytacie niedługo na jej blogu, gdzie serdecznie Was zapraszam.
Drugi dzień (niedziela - 6 listopada) - był to dzień samych targów. Wtedy też po raz 2 udałyśmy się z Anią na zakupy. Spędziłam z nią bardzo miło czas i jestem pewna, że jeszcze nie raz się umówimy na kawę czy herbatę.
A tutaj macie zdjęcia z samego spotkania:
Jury wybiera najlepszy naturalny kosmetyk. Niestety nasza grupa nie wygrała tego zadania, ale gratuluję grupom, które zwyciężyły. Świetna robota!
Pokaz makijażu, który w całości został wykonany z mineralnych kosmetyków marki IKOR.
Wykład o manicure hybrydowym przeprowadzony przez przedstawicielkę NC Nails Company.
Gość specjalny - Candymona :) Serdecznie ją pozdrawiam!
Poczęstunek :)
Do wyboru były również różnosmakowe herbaty oraz kawa. Na zdjęciu akurat widzicie herbatę o smaku róży i żurawiny. Była pyszna!
Tutaj tworzyłyśmy naszą naturalną maseczkę do włosów z cynamonu, oleju rzepakowego, nasion chia i lnu mielonego. Całkiem nieźle nam to wyszło, jednak nie wygrałyśmy tego zadania.
Losowanie nagród. Wylosowali mój numer (czego kompletnie się nie spodziewałam) i w ten sposób wygrałam kubek termiczny.
Było sporo składników do wyboru :)
Prezentacja naszych naturalnych kosmetyków :)
Wybór taki trudny :)
Większość zdjęć pochodzi z serwisuroda.pl, reszta zdjęć (kiepskiej jakości) jest moja :)
Tutaj jeszcze 2 zdjęcia z mojego Instagrama:
Dwudniowy karnet :)
Prezenty, o których będzie mowa niżej :)
A teraz pokażę Wam co udało mi się wtedy kupić lub dostać:
Szampon z Ziaja Pro - słyszałam o nim dobre opinie, dlatego stwierdziłam, że wypróbuję.
Na tę maskę czaiłam się już bardzo długo. W końcu mogłam ją sobie kupić!
Prezenty od Bielendy: dwie maski (regenerująco-łagodząca i hialuronowa) oraz peeling arganowy.
Gąbeczkę do makijażu musiałam mieć, tym bardziej że jej cena była bardzo niska.
Każdy z uczestników spotkania dostał mały prezent od marki NC Nails Company. Ja trafiłam na preparat pomocniczy do paznokci o bardzo ładnym zapachu.
Pigment mineralny (cień do powiek) w kolorze 70 od marki IKOR z serii Pure Colors - z tego co się zdążyłam zorientować, to każdy uczestnik dostał inny odcień. Mi akurat trafiła się przepiękna, połyskująca czerwień. Podczas pokazu make-upu pani wykonująca makijaż oka używała właśnie tego koloru. Wiele blogerek było tym kolorem zachwyconych, więc tym bardziej się cieszyłam, że trafiłam właśnie na ten odcień.
Pilnik do paznokci z motylkiem kupiłam za grosze, natomiast drugi dostałyśmy w prezencie również od marki NC Nails Company.
Oprócz tego każdy z uczestników dostał próbki i długopis od Bielendy oraz zapach i próbkę od NC Nails Company.
Wszystkie upominki były schowane w zielonej torbie ekologicznej z napisami.
I to by było na tyle z mojej relacji. Nie robiłam dużo zdjęć, bo nawet nie miałam kiedy. Nie obkupiłam się też jakoś bardzo, bo niczego specjalnego nie potrzebowałam, więc i mój studencki portfel za bardzo nie ucierpiał :)
Podsumowując - spotkanie (jak całe targi i kongres) bardzo mi się podobało. Poznałam 'w real' sporo blogerek, mogłam z nimi porozmawiać, zrobić sobie zdjęcie i miło spędzić czas. Mogłam się przekonać na własnej skórze, jak wspaniałe osoby tworzą 'urodową' blogosferę i jak obeznane są w tym wszystkim, co robią. Na pewni będę bardzo miło wspominać to wydarzenie głównie przez ten aspekt i jeżeli mi się uda, to zapiszę się na kolejne :) Sama organizacja spotkania pozostawiła wiele do życzenia, ale nie będę się tutaj na ten temat rozpisywać. Powiem tylko, że człowiek uczy się na błędach, więc jest nadzieja, że następne takie spotkania będą coraz lepsze. Mam taką nadzieję i tego życzę organizatorom :)
I to by było na tyle z mojej relacji. Nie robiłam dużo zdjęć, bo nawet nie miałam kiedy. Nie obkupiłam się też jakoś bardzo, bo niczego specjalnego nie potrzebowałam, więc i mój studencki portfel za bardzo nie ucierpiał :)
Podsumowując - spotkanie (jak całe targi i kongres) bardzo mi się podobało. Poznałam 'w real' sporo blogerek, mogłam z nimi porozmawiać, zrobić sobie zdjęcie i miło spędzić czas. Mogłam się przekonać na własnej skórze, jak wspaniałe osoby tworzą 'urodową' blogosferę i jak obeznane są w tym wszystkim, co robią. Na pewni będę bardzo miło wspominać to wydarzenie głównie przez ten aspekt i jeżeli mi się uda, to zapiszę się na kolejne :) Sama organizacja spotkania pozostawiła wiele do życzenia, ale nie będę się tutaj na ten temat rozpisywać. Powiem tylko, że człowiek uczy się na błędach, więc jest nadzieja, że następne takie spotkania będą coraz lepsze. Mam taką nadzieję i tego życzę organizatorom :)
Wklejam Wam również link do relacji ze spotkania na stronie serwisuroda.pl: http://serwisuroda.pl/component/content/article/44-temat-miesica/1418-relacja-ze-spotkania-blogerow-urodowych-beauty-flash.

































