17 sie 2017

Stwórz własną paletkę cieni z Kobo!

Hej! Dzisiaj przychodzę do Was z 'makijażowym' postem dotyczącym cieni do powiek z Kobo. Jakiś czas temu wybrałam się do Drogerii Natura (tam można kupić produkty tej marki) i tam, przeglądając różne kosmetyki, natknęłam się na szafę Kobo. Przypomniałam sobie wtedy, że cienie tej firmy były mi polecane już wiele razy przez wiele osób. Nie zastanawiając się dłużej - zaczęłam swatchować. Było wiele kolorów do wyboru, mnie jednak najbardziej urzekł jeden - piękny różowy cień ze złotymi drobinami. Po prostu cudo! Wtedy zdecydowałam, że wróci ze mną do domu. Ale na tym się nie skończyła moja zakupowa przygoda. Zauważyłam, że marka ta ma w swojej ofercie pustą paletę magnetyczną na cienie, dzięki której można skomponować własną konfigurację cieni. I w tym momencie narodziła się nowa myśl w mojej głowie - 'A może by tak stworzyć własną paletę?'. Jak pomyślałam, tak też zrobiłam, a efekty możecie zobaczyć poniżej. Zapraszam!


Stwórz własną paletkę cieni z Kobo!
Stwórz własną paletkę cieni z Kobo!

Zdecydowałam się na 4 zapasy cieni (bo tak są nazwane) do paletki: 2 w odcieniach różu, 1 brzoskwiniowo-różowy i jeden fioletowo-brązowy. Każdy z cieni kosztował 9,99 zł i ma pojemność albo 1,9 g albo 2g. Zamknęłam je w małej, czarnej magnetycznej palecie za którą zapłaciłam 16,99 zł.


Stwórz własną paletkę cieni z Kobo!
Stwórz własną paletkę cieni z Kobo! 
Stwórz własną paletkę cieni z Kobo!
Stwórz własną paletkę cieni z Kobo!


Cienie można stosować i na sucho i na mokro. Przyznam szczerze, że na mokro ich jeszcze nie stosowałam, bo nie miałam takiej potrzeby. Aplikować można pędzelkiem, pacynką lub palcem.

Stwórz własną paletkę cieni z Kobo!
Stwórz własną paletkę cieni z Kobo!
Warto poczekać, aż produkty Kobo będą na promocji w Drogeriach Natura, ponieważ wtedy można zarówno zapasy cieni, jak i samą paletkę kupić o wiele taniej. Ja kupiłam wszystko w regularnej cenie i mimo wszystko uważam, że są to dobre ceny, jak za produkty o takiej jakości.

Stwórz własną paletkę cieni z Kobo!
Stwórz własną paletkę cieni z Kobo!
Pierwszy cień nazywa się Pastel Peach 217 i jest pięknym połyskującym różem ze złotymi i brzoskwiniowymi drobinkami. Drobinki są dość małe, ale zauważalne na oku. Sam cień jest bardzo dobrze napigmentowany, nie osypuje się i dobrze trzyma na powiece. W zależności od tego, jak pada na niego światło - on wygląda inaczej. Z jednej strony jest to piękny delikatny róż z nutą złota, z drugiej możemy zauważyć połyskującą piękną brzoskwinię. Po prostu cudo!

Składniki: Mica, Talc, Titanium Dioxide, Caprylic/Capric Triglyceride, Polyethylene(and)Synthetic Paraffin(and)Polytetrafluoroethylene, Zinc Stearate, Theobroma Grandiflorum Seed Butter, Silica Dimethyl Silylate, Phenoxyethanol(and)Ethylhexylglycerin, CI 77491, CI 77861, CI 15850, CI 73360.

Stwórz własną paletkę cieni z Kobo!
Stwórz własną paletkę cieni z Kobo!
Drugi cień nosi nazwę Pale Peach 104 i jest to już bardziej matowy brzoskwionowo-różowy cień z bardzo delikatnymi, mało zauważalnymi drobinami. Na oku wygląda bardziej brzoskwiniowo, niż różowo. Troszkę się osypuje, ale nie przeszkadza mi to, bo nadrabia samą pigmentacją  i kolorem. 

Składniki: CI 12085], CI 19140, CI 77007, CI 77288, CI 77491, CI 77492, CI 77742, CI 42090, Corn Starch, Dimethicone, Ethylhexylglycerin, Kaolin, Mica, Phenoxyethanol, Polyethylene, Talc, Titanium Dioxide, Zinc Stearate, [+/- CI 77499.

Stwórz własną paletkę cieni z Kobo!
Stwórz własną paletkę cieni z Kobo!
Następny cień nazywa się Orient Brown 105 i jest to piękny matowy fioletowo-brązowy cień. Bardziej wpada w fiolet, niż w brąz, ale jest to naprawdę piękny kolor. Podobnie, jak w przypadku wcześniejszego cienia ma delikatne drobinki, które na oku są mało zauważalne. Również się troszkę osypuje, ale jego pigmentacja wygrywa wszystko. Przepiękny cień o nieoczywistym kolorze.

Składniki: CI 12085], CI 19140, CI 77007, CI 77288, CI 77491, CI 77492, CI 77742, CI 42090, Corn Starch, Dimethicone, Ethylhexylglycerin, Kaolin, Mica, Phenoxyethanol, Polyethylene, Talc, Titanium Dioxide, Zinc Stearate, [+/- CI 77499.

Stwórz własną paletkę cieni z Kobo!
Stwórz własną paletkę cieni z Kobo!

I przyszedł czas na moją perełkę. Ostatnim cieniem jest cień o nazwie Golden Rose 205. Jest to jeszcze piękniejszy, niż Pastel Peach róż. Ma o wiele więcej drobinek, jest troszkę ciemniejszy i bardziej się błyszczy i świeci na powiece. To właśnie dzięki niemu zdecydowałam się stworzyć własną paletę cieni. Od samego początku wiedziałam, że musi się w niej znaleźć. Jest po prostu boski. Jego pigmentacja jest świetna, sam cień się nie osypuje. Na oku tworzy 'taflę' która w zależności od tego, jak pada na nią światło wygląda inaczej. Raz jest przepięknym, intensywnym, ciemnym (ale nie za ciemnym) różem, a raz po prostu różowym złotem. Uwielbiam takie cienie kameleony. Jest to zdecydowanie mój ulubiony cień z tych wszystkich, które wybrałam, ale także z wszystkich które posiadam w całej swojej kolekcji. Zdecydowanie mój kolor i serdecznie go polecam!

Składniki: CI 7547, CI 77288, CI 77491, CI 77492, CI 77499, CI 7751, CI 777, CI 77742, CI 77811], Hydrogenated Polyisobutene, Kaolin, Mica, Pentaerythrityl Tetraisostearate, Phenoxyethanol (and) Methylparaben (and) Butylparaben (and) Ethylparaben (and) Propylparaben (and) Isobutylparaben, Talc, [+/- CI 77891.

Stwórz własną paletkę cieni z Kobo!
Stwórz własną paletkę cieni z Kobo!
A tak wygląda cień Golden Rose 205 z baardzo bliska. Jak widać - naprawdę zachwyca!

Stwórz własną paletkę cieni z Kobo!
Stwórz własną paletkę cieni z Kobo!
A tak prezentują się wszystkie 4 cienie wybrane przeze mnie. Uważam, że udało mi się stworzyć naprawdę fajny zestaw, z którego można wyczarować fajny makijaż oka.

Stwórz własną paletkę cieni z Kobo!
Stwórz własną paletkę cieni z Kobo!

Stwórz własną paletkę cieni z Kobo!
Stwórz własną paletkę cieni z Kobo!
A teraz opowiem Wam trochę o samej pustej palecie - jest kwadratowa, czarna i ma miejsca na 4 cienie. Jest bardzo dobrze wykonana. Cień wystarczy przybliżyć do miejsca, gdzie powinien się znaleźć, bo wszystkie cienie (jak i paleta) mają magnes, dzięki któremu można łatwo je tam włożyć, ale i wyciągnąć. Nie zdarzyło mi się jeszcze, żeby cienie mi z niej wypadły, z czego wnioskuję, że magnesy te naprawdę dobrze trzymają. Paletka jest dość mała dzięki czemu możemy zabrać ją ze sobą wszędzie.

Stwórz własną paletkę cieni z Kobo!
Stwórz własną paletkę cieni z Kobo!

Stwórz własną paletkę cieni z Kobo!
Stwórz własną paletkę cieni z Kobo!

Stwórz własną paletkę cieni z Kobo!
Stwórz własną paletkę cieni z Kobo!

Stwórz własną paletkę cieni z Kobo!
Stwórz własną paletkę cieni z Kobo!
Podsumowując: bardzo Was zachęcam do stworzenia własnej palety, ale i do kupna pojedynczych cieni. Są dobrze napigmentowane i warte polecenia. Taki zestaw możecie kupić w Drogerii Natura, ale tak jak wspomniałam wcześniej, warto poczekać na jakieś promocje, żeby nie przepłacać. Jeszcze raz bardzo serdecznie polecam!

120 komentarzy:

  1. Lubię takie paletki :-) mam bardzo podobną z Sephora, ale kusi mnie jeszcze za marki Inglot drewniana :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Od lat tworzę sobie takie paletki z KOBO ;) Akurat od dziś marka KOBO jest w promocji -40%, więc można stworzyć swoją paletkę po kosztach :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Lubię ich cienie mają dobra pigmentację i ładnie się łączą ze sobą

    OdpowiedzUsuń
  4. Cienie z Kobo są świetne :) Bardzo je lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Aa nie wiedzialam o takiej opcji, cienie piekne <3

    OdpowiedzUsuń
  6. Dla mnie to troszkę za drogo za tyle cieni, ale jak będzie jakaś promocja to może się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. właśnie dlatego najlepiej czekać na promo :D

      Usuń
  7. Ja jestem wielką fanką tych cieni, sama zaopatrzyłam się w taką właśnie paletkę z 4 naturalnymi kolorami, po cenie promocyjnej! Najlepszy zakup ever :)

    OdpowiedzUsuń
  8. O, widzę, że Kobo ma teraz inne paletki niż kiedyś. Super!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. właśnie też mi się zdawało, że wyglądały inaczej :D

      Usuń
  9. Mam kilka cieni Kobo, bardzo je lubię :) super jakość za grosze (kupowane zawsze podczas promocji -40%). Trzymam je oczywiście w tych plastikowych osłonkach...chyba czas na zakup paletki!

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja cieni nie używam, ale muszę przyznać, że to świetny pomysł :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo lubię take paletkowe rozwiązania, przynajmniej ma się pewność, że używamy każdego cienia i wiemy za co płacimy:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Uwielbiam cienie z Kobo i nawet nie wiedziałam, że jest możliwość zakupu takiej paletki - fajna opcja :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Miałam kiedyś cień z kobo ale kompletnie mi nie podpasował, w sumie nie lubię się zbytnio malować stąd brak zainteresowania :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Piekne kolorki! Kupic wiecej I zrobic Jed na wielka palette w z palette 😍

    OdpowiedzUsuń
  15. 205 to najpiękniejszy cień z całej mojej kolekcji, jest cudowny :)
    ******************************************
    ZAPRASZAM DO SIEBIE NA NOWY POST!
    MOGŁABYM PROSIĆ O JEDEN KLIK? Z GÓRY DZIĘKUJE :)
    *KLIK*

    OdpowiedzUsuń
  16. Wyszło Ci bardzo ładne zastawienie kolorystyczne - dla niebieskich/zielonych oczu - bomba ;)
    Również mam paletkę z KOBO, ale tą starą wersję z lusterkiem i jestem z niej bardo zadowolona. Wciąż ze mną podróżuje, nigdy mnie nie zawiodła, a lusterku nie raz uratowało mi życie. Szkoda, że została zmieniona ;)Teraz przypomina troszeczkę paletkę z MAC ;D :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tym samym pomyślałam, jak zobaczyłam tę paletkę :D na moich brązowych oczach też przepięknie się prezentują te cienie, zwłaszcza kameleon 205 :)

      Usuń
  17. Nigdy nie miałam ich cieni :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Dwa ciemniejsze kolory bardzo mi się podobają.

    OdpowiedzUsuń
  19. Genialne kolory wybrałaś - idealne na nadchodzącą jesień!

    OdpowiedzUsuń
  20. Przecudownie się prezentuje! Uwielbiam takie kolorki, jestem właśnie w trakcje poszukiwania takich różowych/bordowych cieni. Szkoda, że nie ma u mnie Natury :'(

    www.fattiechips.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kozmetyki Kobo można zamówić w drogerii internetowej Natury :)

      Usuń
  21. Szkoda, ze ja nie umiem malowac sie cieniami :(

    Zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com/2017/08/flowers-denim.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Praktyka czyni mistrza kochana :) nie ma co się załamywać :) bierz kosmetyki i jazda!

      Usuń
  22. Ciekawe odcienie. Chetnie stworzylabym moja wlasna paletke :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Zdecydowanie wole gotowe paletki. ;) Ale takie samodzielne skompletowane, to też fajne rozwiązanie. :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Nie używałam nigdy tych cieni, chyba spróbuję:)

    OdpowiedzUsuń
  25. Przepiękne cienie gdybym się malowała cieniami z pewnością bym kupiła, ale jak na razie nie czuję takiej potrzeby.

    http://weruczyta.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  26. Szkoda, że nie pokazłas jak wygładają na oku, w tym brązowo-fioletowym sie zakchałam w połączeniu z Golder rose można stworzyć niesamowity make up! \
    Co so samej formy Kabo to mysle, że z jednej strony tylka nie urywa ale z 2 strony, w takiej cenie to spodziewałam sie czegoś gorszego wiec oceniamich na sporego plusa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak za taką cenę - pigmentacja i sama ich jest naprawdę super :)

      Usuń
  27. Ładne zestawienie kolorystyczne stworzyłaś :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Mam kilka cieni z Kobo i są całkiem dobrej jakości - w ogóle zauważyłam, że te cienie między sobą się tym różnią, w zależności od ich wykończenia. Przepiękne kolory wybrałaś! Mam Pale Peach i Golden Rose, który po prostu uwielbiam!

    OdpowiedzUsuń
  29. Super, nawet nie wiedziałam, że z Kobo można samemu zaprojektować paletkę. Jest to super info, bo zwykle jak kupuje się paletkę, to gdzieś tak dwóch odcieni się używa regularnie a reszta nie koniecznie nam pasuje

    OdpowiedzUsuń
  30. Chciałabym mieć taką mini paletkę z zielonościami. Chodzi mi to po głowie od dłuższego czasu. :)
    https://pokazswepiekno.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  31. A co to znaczy swatchować ? Bo ja nie wiem. Dla mnie jeśli chodzi o barwy cieni, to naturalne beże , róż pudrowy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Swatchować, robić swatche to inaczej sprawdzać na nadgarstku lub po prostu na ręcę jak wygląda cień, podkład itp. Jak zachowuje się na skórze.

      Usuń
  32. Fajna sprawa, bo często mam tak, że niby coś mi się podoba, ale tylko pojedyncze odcienie, a reszta... no, wiadomo. Niemniej nie mogę sobie w tej chwili pozwolić na takie szaleństwo, na szczęście na święta dostałam całkiem dobrze wyposażoną paletę i jakoś daje radę. Ale jak się napatrzyłam na te Twoje kolory... uh *_*

    Btw... Nie wiem, czy mnie pamiętasz, bo zniknęłam na trochę; tak czy owak to moje nowe konto (nawet jeśli wygląda tak samo :)). Już nie publikuję na Porcelanovvyym, tylko na nowym blogu - http://abeonaa.blogspot.com/. Zapraszam, jeśli masz ochotę. Pozwolę sobie zaobserwować już z tego profilu.

    OdpowiedzUsuń
  33. Fajnie, bo nie trzeba kupować niepotrzebnych kolorów.

    OdpowiedzUsuń
  34. Na mokro warto spróbować, przekonasz się, że warto :) Ja pryskam pędzel i wtedy aplikuję cień, wtedy widać potencjał cieni.

    OdpowiedzUsuń
  35. Aż wstyd się przyznac nie wiedzałam że można samemu taka palete sobie wybrac rewelacja.Ja kupuje palety z avonu bo mnie nie uczulaja a niestety oczy to muj czułt pukt czesto leca mi łzy wie raczej tak bardzo delikatnie muszę się malować.Gosia B

    OdpowiedzUsuń
  36. Cień numer 4 faktycznie jest przepiękny! :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Super, dobrze wiedzieć że samemu można sobie zaprojektować palete :-)

    OdpowiedzUsuń
  38. Świetny motyw z taką magnetyczną paletką i możliwością kompletowania własnych odcieni. Dobre wyjście z pomocną dłonią dla klientki :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Jeszcze nigdy nie miałam nic z tej serii, może najwyższy czas spróbować...

    OdpowiedzUsuń
  40. mi się taka nie przyda: ewentualnie żonie na prezent, ale wolę nie ryzykować:)

    OdpowiedzUsuń
  41. Widziałam kiedyś tę paletkę i cienie w naturze, ale nigdy nie kusiły mnie swoją ceną. Za ponad 50 zł ostatnio kupiłam paletkę z dużo większą zawartością kolorów o dobrej jakości. Chociaż te cienie kolory mają świetne! ;)

    OdpowiedzUsuń
  42. Jak dobrze, że panowie nie mają tego problemu i nie muszą wybierać tylu kosmetyków. ;)

    OdpowiedzUsuń
  43. Wybrałaś odważne kolory! Sama na codzień stosuję ciemne brązy i odcienie naturalne :)

    OdpowiedzUsuń
  44. Świetna sprawa! Muszę przyznać, że wybrałabym bardzo podobne odcienie do Twoich - też strasznie lubię taką kolorystykę :)

    OdpowiedzUsuń
  45. taka swoboda wyboru mi się podoba! Klaudia J

    OdpowiedzUsuń
  46. Podoba mi się to połączenie, fajne kolory wybrałaś :)

    OdpowiedzUsuń
  47. Wybór kolorów to od zawsze najtrudniejsza życiowa decyzja :)

    OdpowiedzUsuń
  48. sprzedaż pustej palety to świetny pomysł. każdy może wypełnić ja po swojemu.

    OdpowiedzUsuń
  49. Fajnie, że można kupować same uzupełnienia, zawsze to minimalnie mniej plastiku w śmieciach.

    OdpowiedzUsuń
  50. Ja pozostaje wierna cieniom z Inglota. Od lat ich używam i podobnie jak te można stworzyc swój ulubiony zestaw kolorow.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja jeszcze nie miałam okazji stworzyć takiej paletki z Inglota :D

      Usuń
  51. stworzenie własnej paletki to najlepsza opcja. w końcu same najlepiej wiemy, jakiś odcieni nam trzeba.

    OdpowiedzUsuń
  52. Fajnie, że można tworzyć takie paletki, ja jednak pozostanę przy swoich, sprawdzonych cieniach - Naked, Ingolot, Zoeva. Polecam jeśli jeszcze nie próbowałaś, różnicę zobaczysz na pierwszy rzut oka w samej pigmentacji i trwałości.

    OdpowiedzUsuń
  53. Nie wiedziałam, ze coś takiego jest możliwe! Wow!! Super!
    Na pewno zajrzę do drogeriii podczas pobytu w Polsce!
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  54. Uwielbiam produkty KOBO :) szczególnie szminki matujące :)

    OdpowiedzUsuń

Za każdy komentarz serdecznie dziękuję :) Zostaw adres swojego bloga, a ja z pewnością go odwiedzę. Zachęcam także do obserwowania - będzie mi bardzo miło! :)