6 sty 2017

Zakupy kosmetyczne w ... Biedronce!

Hej :) Witam Was w nowym roku! Mam nadzieję, że 2017 zaczął się Wam tak, jak tego chcieliście. Dzisiaj pokażę Wam, co udało mi się kupić w Biedronce podczas spożywczych zakupów. Parę fajnych rzeczy wpadło mi w oko i stwierdziłam, że będę mogła pokazać Wam, co fajnego oferuje nam Biedronka, jeżeli chodzi właśnie o pielęgnację ciała. Zaczynamy! 


1. Mydło w płynie Pure Flower z Linda - skusiłam się na to kremowe mydło przez zapach - jest on po prostu śliczny - słodki, kwiatowy, ale nie duszący. Bardzo mi przypadł do gustu. Były jeszcze dostępne dwa inne warianty zapachowe, ale ten zapach wygrał wszystko! Produkt zawiera regenerujący ekstrakt z irysa, glicerynę, lanolinę oraz kompleks witamin A, E i F. Jego pojemność to 500 ml i kosztował około 4-5 zł. Mogę szczerze polecić :)




2. Matujący płyn micelarny 2w1 od BeBeauty - kosztował około 10 zł, a jego pojemność to aż 400 ml! Tyle samo, co kultowy płyn micelarny z Garniera, lecz cena o połowę niższa. Nic więc dziwnego, że się na niego skusiłam. Nie podrażnia oczu, dobrze zmywa makijaż oraz oczyszcza i matuje skórę. Były dostępne jeszcze dwie inne wersje płynu, jednak nie wiem jak się sprawują, bo nie miałam okazji przetestować. Wszystkie płyny są z edycji limitowanej, ale jak będziecie mieli okazję, to serdecznie polecam zakupić, bo myślę, że to dobra (tańsza) alternatywa dla płynu z Garniera (przynajmniej ta zielona wersja).




4. Płatki kosmetyczne z BeBeauty - 3-warstwowe, duże, okrągłe płatki, którymi świetnie zmywa się makijaż. Ja już od dawana nie używam tych zwykłych, małych płatków kosmetycznych, bo zużywałam ich za dużo przy jednym zmywaniu makijażu, natomiast tutaj wystarcza mi jeden taki duży płatek. W tym opakowaniu mamy ich 70. Cena to około 3 zł.




5. Kremowy żel pod prysznic Wild Purple od BeBeauty - podobnie, jak w przypadku mydła - skusił mnie zapach. Jest on truskawkowo - malinowo - jeżynowy. Piękny! Bardzo delikatny i słodki. Były dostępne jeszcze dwie inne wersje. Jego pojemność to 400 mł i zapłaciłam za niego około 4 zł.




Jak widzicie i w Biedronce można kupić coś fajnego. W zasadzie wszystko jest z marki BeBeauty -trzeba przyznać, że marka ta wypuszcza coraz fajniejsze rzeczy i cieszę się, że można je dostać w takim zwykłym spożywczym sklepie. Dlatego zaczynam ją lubić coraz bardziej. Ja ze swoich zakupów jestem bardzo zadowolona, tym bardziej, że nie wydałam na te rzeczy fortuny. A Wam co fajnego udało się kupić w Biedronce? Buziaki :*


P.S. Jak Wam minął Sylwester? :)



88 komentarzy:

  1. widzę BeBeauty inspiruje się marką Balea, jeśli chodzi o żele :) Fajnie! A nowy micel muszę przetestować!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też zauważyłam inspiracje Baleą :)

      Usuń
  2. Lubiłam kiedyś te płyny z Bebeauty,ale tego nie testowałam jeszcze. Może kiedyś się skuszę jak trafię :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja lubię też chusteczki do demakijażu BeBeauty, fajnie spisują się w podróży lub gdy chcę zmyć na szybko lżejszy makijaż. W lato stosowałam też do odświeżania buzi w ciągu dnia, gdy chodziłam w wersji no makeup :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oo nie miałam ich jeszcze :) muszę przetestować :)

      Usuń
  4. Ja jeszcze nie miałam niczego tej firmy. A Sylwester minął spokojnie , na domówce w domu.

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajnie zakupy, też płatki kosmetyczne kupuję zawsze w Biedrze ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja w Rossmannie, ale tym razem skusiłam się na Biedronkę :D

      Usuń
  6. U mnie koleżanka zachwala te płyny micelarne :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Znam tylko płatki kosmetyczne, ale muszę spróbować też innych produktów :)
    a u mnie możesz wygrać wybrany wosk YC ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Żel ma przepiękny zapach :D Nie używałam, ale wąchałam w sklepie :D Płyn micelarny z biedronki bardzo lubię, ale używam wersji nawilżającej ;) Oczywiście nawilżenia nie daje, ale to jedyny, który mnie nie podrażnia ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oo tak, żel ma boski zapach, zgadzam się :)

      Usuń
  9. Mi micele BeBeauty podrażniają oczy. Więc odpada. Ale bardzo lubię te płatki kosmetyczne o których piszesz.. a i żele są fajne. Skład jak skład taki sam jak tych po kilkanaście a często i kilkadziesiąt złotych.. więc po co przepłacać?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zgadzam się w stu procentach - nie warto kupować żelu za nie wiadomo ile, skoro mamy do wyboru świetne produkty za parę złotych :)

      Usuń
  10. Na płyn do twarzy raczej bym się nie porwała, ale żele czy mydełka to już co innego - wyglądają ładnie, a skoro mówisz że są w porządku muszę chyba zatrudnić chłopaka żeby mi coś przytaszczył przy następnych zakupach :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Kosmetyki BeBeauty uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja coraz bardziej się do nich przekonuje :)

      Usuń
  12. Z chęcią wypróbuję ten żel pod prysznic BeBeauty, skoro mówisz że fajnie czuć zapach truskawki :)
    Również obserwuję, będę tu częściej wpadać ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Płatki kosmetyczne z biedronki (jak i świeczki ;p) są najlepsze ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Mydełko wygląda bardzo ciekawie :) Nawet nie wiedziałam, że takie cudo jest w Biedronce :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Lubię biedrę :D Mam ten płyn micelarny tyle że w wersji nawilżającej i u mnie też działa świetnie ;) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  16. Żel wygląda niczym Balea :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Koniecznie muszę wybrać się więc do Biedronki :D

    OdpowiedzUsuń
  18. Muszę się wybrać do Biedronki na tego typu zakupy, bo ceny są genialne! Dodatkowo moja babcia jakiś czas temu upolowała tam krem do rąk za 2 zł!

    http://wieczorekm.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  19. Ten żel to musi miec zapach <3

    Zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com/2017/01/bielizna-od-banggoodcom-taknie.html

    OdpowiedzUsuń
  20. Odpowiedzi
    1. ja się skusiłam i jak na razie jest ok :)

      Usuń
  21. i just follow your blog
    nice work
    Greetings from Greece.
    www.beautyisallaround6.blogspot.gr

    OdpowiedzUsuń
  22. ej jakie fajne rzeczy szczerze nigdy nie zwracałam uwagi w biedronce na kosmetyki ;)

    zapraszam
    mój blog |KLIK|

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a szkoda, bo są to całkiem fajne rzeczy :)

      Usuń
  23. O nowe wersje kultowego płynu micelarnego w Biedronce :) Możliwe, że spróbuję, choć trochę się zraziłam do innych wersji miceli poza niebieską.

    OdpowiedzUsuń
  24. Płyn i płatki są mi znane, natomiast tego mydła w płynie jeszcze nie miałam, ale chętnie wypróbuję skoro tak ładnie pachnie. Dziekuję za odwiedziny na moim blogu - również obserwuję bloga i także na google+ Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  25. Hej Ania! :* Uwielbiam te płatki kosmetyczne, przypadły mi do gustu bardziej niż te zwykłe, okrągłe :)
    Zapraszam Cię do siebie, dopiero zaczynam.
    http://makijazowykacik.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  26. Najlepszy jest ten kremowy żel pod prysznic :D

    OdpowiedzUsuń
  27. Sylwester spędziłam z moim chłopakiem oraz naszymi rodzicami, na sali, więc trochę się wytańczyłam:D A co do biedronki - uwielbiam! Płatki kosmetyczne również kupuję tam, oraz wszelakie żele pod prysznic, mleczka do ciała, czy własnie płyn micelarny :) Głównie ze względu na cenę i wcale nie gorszą jakość od tych droższych produktów :) Pozdrawiam :* paulacierpiak.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  28. Bardzo lubię kosmetyki z Biedronki :)

    Pozdrawiam :)
    http://perypetieoliwii.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  29. Sylwester mi minął bardzo fajnie, z resztą jak co roku ;) Wszystkie miałam już produkty, które wyżej opisałaś ;) Ogólnie lubię robić zakupy z Biedronce i często kupuję tam kosmetyki ;) pozdrawiam! ;)

    OdpowiedzUsuń
  30. Jestem ciekawa tego płynu matujacego ;)

    OdpowiedzUsuń
  31. Zawsze w Biedronce kupuje płatki kosmetyczne i czasami jakieś masło do ciała, jak trafi się jakiś przyjemny skład i zapach :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Z płynem micelarnym i płatkami się nie rozstaję :)
    W ogóle z tej Biedronki to szereg dobrych rzeczy nadaje się do użytku :))

    OdpowiedzUsuń
  33. Widzę, że BeBeauty zmieniło szatę graficzną płynu micelarnego - ciekawe czy zostawili tą samą formułę bo jeśli tak to niestety podrażniłby moje oczy (nie piszę tutaj o wersji malującej) tak jak poprzednicy :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mi wersja niebieska nie przypadła za bardzo do gustu ;/

      Usuń
  34. Skusiłabym się na wszystko oprócz micelka :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Jestem ciekawa tego płynu micelarnego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja również byłam, dlatego kupiłam :)

      Usuń
  36. Żele pod prysznic z Be beauty są świetne :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Płyn micelarny koniecznie muszę nabyć! Właśnie ja używam tego Garniera o którym piszesz, chętnie sprawdzę tańszą alternatywę;>

    Co do mydła w płynie Linda to miałam już jakiś zapach, też kwiatowy, ale nie pamiętam jaki. W każdym razie byłam zachwycona zapachem!

    www.kwietniowaaa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. te mydła z Lindy zawsze mają piękne zapachy :)

      Usuń
  38. Jestem zaskoczona trochę bo specjalnie blogi o kosmetykach i innych typowo kobiecych rzeczach nie wciągają? Tak to chyba dobre określenie. Moj makijaż sklada sie z kremu BB ewentualnie korektora i pudru. Do tego tusz do rzęs i czarna kredka. Widzę ze masz duze zainteresowanie i nie dziwię sie bo duzo ciekawych fifarafa odkryłam xD ale wracając mimo ze masz Duży odzew u mnie jestes chyba jedną blogerką kosmetyczną / modową która obserwuję. Miłego dnia i dziękuję za poprawe humoru

    OdpowiedzUsuń
  39. Ten płyn micelarny jest jednym zoich ulubionych :)

    OdpowiedzUsuń

Za każdy komentarz serdecznie dziękuję :) Zostaw adres swojego bloga, a ja z pewnością go odwiedzę. Zachęcam także do obserwowania - będzie mi bardzo miło! :)