21 lis 2016

Jesienna chandra? Nie, dziękuję!

Hej wszystkim! Nie da się ukryć, że jesień rozgościła się na dobre. Nie zawsze jednak jest ona 'złotą polską jesienią', bardzo często wygląda to zupełnie odwrotnie - złoto zastępuje brzydki, brązowy kolor błota, deszcz niejednokrotnie jest towarzyszem naszych jesiennych spacerów, a temperatura za oknem 'spędza nam sen z powiek'. W takiej atmosferze bardzo łatwo o chandrę, depresję, melancholię, bo przecież pogoda w dużym stopniu wpływa na nas - ludzi. Co robić, aby nie dać się jesiennej chandrze? Jak odzyskać radość życia w jesiennych miesiącach? Jak cieszyć się z każdego dnia i z radością odliczać dni? Dzisiaj postaram się Wam podsunąć kilka moich sprawdzonych sposobów na przezwyciężenie takiego jesiennego przygnębienia i apatii. 



1. Czekolada dobra na wszystko!
Czekolada! Kto nie lubi czekolady? Wszyscy kochają czekoladę! I o to właśnie chodzi - czekolada jest świetnym sposobem na poprawienie naszego samopoczucia. Już po spożyciu jednej kostki czuć różnicę, ponieważ czekolada pobudza nasz organizm do wydzielania serotoniny (hormonu szczęścia). Człowiek od razu zaczyna myśleć bardziej pozytywnie, a świat przestaje mu się wydawać podły i bez sensu. To już od nas i naszych preferencji zależy jaką czekoladę wybierzemy i w jakiej ona będzie formie: może to być zwykła gorzka czekolada, mleczna, biała, z orzechami, a może być to inna słodycz (która również zawiera czekoladę). Mamy bardzo dużo opcji do wyboru. Wszystko zależy od nas :)


Obraz pochodzi z serwisu weekendowo.pl

2. Spotkania z przyjaciółmi lekiem na całe zło!
Jak mówił Arystoteles: 'człowiek jest istotą społeczną', a więc prawidłowo może się rozwijać tylko w społeczeństwie, a realizować swoje potrzeby wyłącznie wśród innych ludzi. Tacy już jesteśmy - nie potrafimy żyć bez chociaż jednej osoby, która na wspiera, jest z nami i nam pomaga. Spędzanie wieczorów w samotności nie sprzyja poprawie nastroju. Dlatego spotkania ze znajomymi, przyjaciółmi, albo nawet rodziną to świetny pomysł na przezwyciężenie sezonowej depresji. Zawsze można wybrać się na miasto, zjeść coś dobrego, potańczyć, pośmiać się, albo po prostu wybrać się na spacer. Opcji do wyboru jest ogrom i serdecznie polecam taki sposób spędzania czasu. 


Zdjęcie mojego autorstwa.

3. Rusz się!
Jesienne, a tym bardziej zimowe miesiące nie sprzyjają poprawieniu naszej aktywności fizycznej. Jest zimno, mokro i szybko się robi ciemno, co nie nastraja nas pozytywnie. Dlatego świetnym pomysłem będą ćwiczenia w domu lub wybranie się np. na basen, siłownię, a może jakiś kurs tańca? Tutaj opcji (znowu) mamy bardzo dużo i wszystko zależy od nas i naszych upodobań. Wysiłek fizyczny wzmaga wydzielanie (podobnie jak czekolada) hormonów szczęścia, które podnoszą nasz nastrój. Ja osobiście bardzo lubię pływać i na basenie czuję się jak 'ryba w wodzie', dlatego w wolnych chwilach wybieram się z moim chłopakiem na basen i tam mogę się 'wyżyć' fizycznie. Wracam zmęczona, ale szczęśliwa, dlatego uwielbiam spędzać w ten sposób jesienne wieczory.


Obraz pochodzi z serwisu ekodama.pl

4. A może by tak film?
Jestem wielką miłośniczką kina i dlatego (jak tylko mam możliwość) często wybieram się do kina. Jednak, jako biedna studentka, nie zawsze mam fundusze na to, by wybrać się na seans. W takich sytuacjach dobrą alternatywą jest oglądnięcie filmu w domu na komputerze, lub nawet zrobienie maratonu filmowego wraz z przyjaciółmi. Jest to świetna zabawa! Wystarczy wybrać film, zrobić lub kupić jakieś przekąski i zaprosić znajomych. Niczego więcej do szczęścia nie trzeba, a nastrój od razu nam podskakuje na wyższy poziom! Serdecznie polecam!


Obraz pochodzi z serwisu forbes.com


5. Połóż się!
Jeżeli wszystkie wymienione wyżej sposoby zawiodły, lub nie mogę z jakichś powodów ich zrealizować, wtedy wybieram najprostszy sposób - sen lub po prostu leżenie. Bardzo często wracając po całym dniu z uczelni do domu czuję się, jakby wszystkie siły ktoś ze mnie wyssał, a ja najchętniej bym poszła spać. I tak też robię. Kładę się, czasem zasypiam, czasem czytam książkę, jeżeli nie mogę zasnąć i bardzo mi to pomaga. Odzyskuję siły, nawet jeśli prześpię tylko pół godziny. Od razu mam większą chęć do życia. 


Mem pochodzi z serwisu pozytywniej.pl

6. Zakupy? Zawsze!
Jako blogerka urodowa bardzo lubię robić zakupy, szczególnie kosmetyczne. Nie zawsze jednak chce mi się jeździć po sklepach, galeriach w poszukiwaniu czegoś, co nam poprawi nastrój. W takich sytuacjach dobrym rozwiązaniem są zakupy przez internet. Uwielbiam je robić, dlatego jeszcze bardziej się cieszę, gdy uda mi się coś kupić taniej lub na jakiejś promocji czy z rabatem. W takich sytuacjach warto poszukać najpierw kodów rabatowych czy zniżek, aby nie wydać niepotrzebnie za dużo pieniędzy. TUTAJ wklejam Wam stronę, na której znajdziecie sporo takich rabatów - w tym wypadku do drogerii internetowej Sephora. Sama korzystam z tej strony przy robieniu zakupów internetowych i jestem bardzo zadowolona. Polecam!


Mem pochodzi z serwisu pozytywnakobieta.pl

7. Przyjemność dla zmysłów, czyli domowe spa na start!
Dobrym pomysłem jest zrobienie sobie domowego spa. Wystarczy nalać wody do wanny, dodać do tego płynu, bomby lub soli do kąpieli (aby zrobiła nam się piana), zapalić świeczki (najlepiej o naszym ulubionym zapachu), wziąć ulubioną herbatę, czy kawę, włączyć naszą ulubioną muzykę i można działać! Gdy robię sobie takie spa w domu, potrafię siedzieć w wannie nawet godzinę i jeszcze mi mało. W tym czasie leżę, relaksuję się, nakładam peeling, żel do mycia twarzy, maseczkę na twarz, włosy i nie wychodzę, dopóki nie poczuję, że mi wystarczy. Bardzo polecam wypróbować ten sposób, zwłaszcza, po ciężkim tygodniu w pracy, na uczelni, lub po prostu dla zrelaksowania się i złagodzenia stresu. 


Obraz pochodzi z serwisu panirektor.pl


To były moje sprawdzone metody na przezwyciężenie jesiennej chandry. Jak widzicie, wcale nie trzeba wiele, żeby w skuteczny sposób poprawić sobie nastrój. Polecam wypróbować powyższe sposoby. A jak już to zrobicie, to napiszcie mi jakie są Wasze odczucia. Co Wam się sprawdziło, a co nie. A może macie jakieś swoje, sprawdzone sposoby na chandrę? Jestem bardzo ciekawa Waszych opinii. Buziaki :*


P.S. Tutaj wklejam Wam jeszcze jesienne zdjęcia mojego autorstwa :)






76 komentarzy:

  1. W tym roku jesień szczególnie przypadła mi do gustu! Pozytywnie się do niej nastawiłam i to chyba dlatego. A jak się dołoży do tego kilka jesiennych rozrywek to wychodzi połączenie idealne! :)
    Pozdrawiam :*
    www.patrycjaguzek.pl

    OdpowiedzUsuń
  2. Widać, że energii i humoru Ci nie bra, czyli Twoje sposoby są skuteczne :)
    A co do czekolady to ja.... nie lubię. Serio.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oo matko :O naprawdę? myślałam, że każdy lubi :D

      Usuń
    2. Serio, serio :D
      Ja z tych co wolą frytki :) i chipsy :D

      Usuń
    3. też lubię chipsy, ale frytek za to nie bardzo :D

      Usuń
  3. Idealne sposoby nie tylko na jesienną chandrę, ale też na ogólną nudę w samotne dni :)

    Pozdrawiam cieplutko;) Tak Po Prostu BLOG Będzie mi miło jak zajrzysz do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Najbardziej podoba mi się czekolada i trochę snu, bo do samotności się przyzwyczaiłam :) Zakupy to oczywista przyjemność o ile mam za co je robić :)) No i koty, przy kotach trudno się smucić :) Spa i basen też uwielbiam :)))

    OdpowiedzUsuń
  5. czekolada poprawia humor, wiem po sobie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Super pomysły! Rzeczywiście można robić dużo interesujących rzeczy nawet w jesienna szarugę, ale czasem naprawdę może dopaść tragiczny leń ;D
    Jak najbardziej będę pamiętała o Twoich wskazówkach ;)

    Trzymaj się ciepło! ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Czekolada jest dobra na wszystko. :) Osobiście ostrożnie podchodzę do ludzi, którzy mówią, ze czekolady nie lubią. Dla mnie to niepojęte!

    Pozdrawiam serdecznie. :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Fajne pomysły! w tym roku wyjątkowo nie dopadła mnie jeszcze jesienna chandra :) moze przez to że dużo rzeczy się u mnie zmieniło - mój chłopak wywrócił moje życie o 360stopni... :)
    Pozdrówka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pozdrawiam serdecznie i Ciebie i chłopaka :)

      Usuń
  9. Wspaniały wpis ! To jest to , czego było mi trzeba ! Dziękuję ! Jesteś wspaniała ! <3
    MAARIBELLA

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo fajne sposoby na jesienną porę! :) W zasadzie korzystam
    ze wszystkich sposobów :D świetny, motywujący post!
    też jestem ambasadorką rabble :D
    pozdrawiam cieplutko myszko :*

    OdpowiedzUsuń
  11. o tak, co jak co , ale czekolada uzależnia mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Czekolada i zakupy ;) Ja spanie zamieniłabym na leniuchowanie ;)
    Obserwuje i pozdrawiam ;).

    www.moda-eny.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. Czekolada jest dobra na wszystko :D
    Mam to szczęście, że duża część mojej pracy polega na organizowaniu wieczorków filmowych z przekąskami! Wygryw :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Zakupy zawsze poprawiają mi chumor tak jak czekolada :) Piękne zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Och zakupy!!! to zawsze mnie odstresowuje i szycie ubrań. Mój mózg wtedy nie myśli o problemach.

    OdpowiedzUsuń
  16. świetne pomysly ;)
    a zdjęcia meega ;D

    OdpowiedzUsuń
  17. mój sposób to trening i dobra książka :D

    Zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  18. to ja mam podobne sposoby na jesienną chandrę:)
    również obserwuję:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Niestety nie mam na nic czasu, przez szkołę :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też tak mówiłam, że nie mam czasu przez studia - ale zmienił się mój punkt widzenia gdy miałam 3 prace na raz, studia i prowadzenie bloga :D

      Usuń
  20. Czekolada, książki, domowe spa... uwielbiam, nie tylko jesienią :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja lubię spacerować po lesie :), domowe spa robię sobie chociaż raz w tygodniu :), czekolada haha mogłabym być potworem czekoladowym..:D tyle ile ja jej pochłaniam to uhuhu ;P
    A sen hmm mi czasami wystarczy choćby poleżeć Zakopana pod kołdrą ;)
    Zakupy to chyba każdemu poprawiają nastrój :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja bardzo lubię leżeć zakopana pod kołdrą :D

      Usuń
  22. Książka, koc, herbata/cappuccino, ładny zapach świeczki - to lubię najbardziej :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Zakupy, domowe spa i gorąca czekolada- idealnie!
    Gingerheadlife.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  24. O tak! najważniejsza zasada czekolada lekiem na całe zło ♥ a potem się słyszy rodzinę, znajomych ' eejjj, nie chcemy Ci drzwi poszerzać ' :))
    Świetne rady, dorzuciła bym jeszcze pozytywną muzykę. Nie jakieś smenty tylko coś co podnosi na duchu :)
    Mój Blog

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o muzyce akurat tutaj zapomniałam, ale wiadomo, że może poprawić nam humor :)

      Usuń
  25. Dla mnie jesień to piękna pora roku, jest niesamowicie malownicza, a dzięki długim wieczorom mamy mnóstwo czasu na czytanie książek i oglądanie ulubionych seriali :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Zaczęłam właśnie chodzić na fitness :) Czasami zdarza mi się chwila słabości i sięgam wtedy po czekoladę :) Poprawiają mi humor także wieczory w towarzystwie dobrej książki i świeczek :) Również obserwuję :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Idealny post ♥♥♥

    Zapraszam do mnie na konkurs :) W skrócie - możesz wygrać róż mineralny Annabelle Minerals, a jedynym koniecznym warunkiem jest obserwacja bloga:

    http://dariaa-blog.blogspot.com/2016/10/konkurs-wygraj-jeden-z-czterech-rozy.html

    OdpowiedzUsuń
  28. U mnie zawsze sprawdza się książka, zakupy też jak najbardziej oraz oddanie sie gotowaniu i pieczeniu 😁 pozdrawiam i zostaję na dłużej 😊

    OdpowiedzUsuń
  29. czekolada naprawdę dobra na wszystko, potwierdzam! :D

    http://zyciepiszehistoriee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  30. w tym roku jest wyjatkowo piekna jesien choc i tak bardzo lubie te pore bez wzgledu na wszystko! ja uwilebiam pic herbate <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja również! szczególnie owocową lub zieloną :)

      Usuń
  31. Sposoby naprawdę dobre, jednak czekolada szkodliwa dla figury, a zakupy dla portmonetki! :D A szkoda, bo to chyba najlepsze... :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oo tak, ale czasami można sobie pozwolić :D

      Usuń
  32. Cudne zdjęcia! Niestety jeśli chodzi o mnie to kompletnie nic nie pomaga mi w jesień. Pogoda i to że dzień jest tak krótki przebija wszystkie dobroci :/

    http://the-fight-for-a-dream.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  33. Dla mnie na jesienną chandrę najlepsze jest domowe spa, kakao i dobry film! :D
    http://justlittlewhiner.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  34. Zdecydowanie zgadzam się ze wszystkimi punktami :) Ostatnio jednak zakupy są moim lekiem na całe chandrowe zło :D
    Pierwsze zdjęcie Twojego autorstwa skradło moje serce <3 piękne!
    Btw: dziękuję za obserwację, również dołączam do grona obserwatorów :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Ja stosuję się do części z tych zasad i nie daję się jesienne chandrze! ;)

    Obserwuję :*

    Mój blog - HELLO-WONDERFUL
    Pozdrawiam cieplutko:*


    OdpowiedzUsuń

Za każdy komentarz serdecznie dziękuję :) Zostaw adres swojego bloga, a ja z pewnością go odwiedzę. Zachęcam także do obserwowania - będzie mi bardzo miło! :)