3 wrz 2016

Kalendarze szkolne z Biedronki

Hej :) Dzisiaj post z kalendarzami szkolnymi, które można dostać w Biedronce. Zazwyczaj są one w sprzedaży w sierpniu przed rozpoczęciem roku szkolnego. W tamtym roku kupiłam swój pierwszy 'biedronkowski' kalendarz i bardzo dobrze mi się sprawdził, dlatego w tym roku postanowiłam kupić kolejny, już na następny rok. Jak zawsze jest trochę wzorów do wyboru i według mnie każdy znajdzie coś dla siebie.




Zeszłoroczny model kalendarza przeznaczony był na rok 2015/2016. Muszę przyznać, że bardzo mi przypadł do gustu, ponieważ kocham pastelowe kolory, a on ma właśnie takie kolory. Piękny róż, fiolet, pomarańcz, zieleń, błękit ... no po prostu genialne połączenie. I jeszcze ten napis 'Fabulous Year' - cudo!



Wewnętrzna okładka również jest w taki sam wzór, tylko nieco jaśniejszy.


Czcionka jest ciemno błękitna, a sam kalendarz liczy 352 strony i jest formatu A5. Zaczyna się od 31 sierpnia 2015 roku i również kończy na 31 sierpnia, ale już 2016 roku. Po tej części mamy notes, w którym możemy zapisać różne adresy, numery telefonów, e-maile itd. Na ostatnich 2 stronach są umieszczone mapy: Polski i świata.


Teraz czas na aktualną wersję kalendarza. Wybrałam różowy z pięknym czarnym motylem na okładce (co jest chyba zrozumiałe przy szablonie mojego bloga). Oprócz 'głównego' motyla na okładce mamy jeszcze motyle wytłaczane. Tym razem napis to: 'Spread Your Wings' - równie cudny jak rok temu!


Wewnętrzna okładka jest oczywiście w różowe motyle na białym tle. Kalendarz ma taki sam format i tyle samo stron, co zeszłoroczny. Także zaczyna się 31 sierpnia 2016 roku i kończy 31 sierpnia 2017 roku.

Kalendarze różnią się kolorem czcionki w środku. Zeszłoroczny na niebieską, ten ma zieloną, natomiast układ jest dokładnie taki sam: najpierw kalendarz właściwy, potem notes i na końcu mapy.



Cena kalendarza jest niezmienna - 19.99 zł. Obie wersje bardzo mi się podobają, jednak stara zawiera więcej motywujących cytatów, a ta obecna nie zawiera ich wcale. Ot cała różnica. Minusem obu jest grubość, która wiąże się z tym, że kalendarze są dość ciężkie. Mimo to jestem pewna, że tak jak i stara wersja, tak nowa, będzie mi się dobrze sprawować. A Wam który kalendarz bardziej się podoba? A może kupiliście jakiś inny wzór? Buziaki :*

P.S. Jakby ktoś był ciekawy to telefon z 2 zdjęcia to Samsung Galaxy A5. Świetny telefon, ogólnie polecam. Jeżeli chcecie, to napiszę post o nim i troszkę Wam o nim poopowiadam :)

P.S.S. Wpadajcie na fanpage tego bloga. Będzie mi bardzo miło :*



92 komentarze:

  1. Ja również uwielbiam kalendarze z Biedronki, tylko czekam na koniec roku bo swoje kupuje zawsze od stycznia do grudnia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja już od 2 albo 3 lat kupuję te z Biedry :)

      Usuń
  2. są cudowne! ale ja jednak wolę wersję na cały rok, dlatego jeszcze poczekam :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja jakoś się już do tych przyzwyczaiłam :)

      Usuń
  3. Biedronka ma wiele fajnych produktów. Mi osobiście ten zeszłoroczny bardziej przypadł do gustu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mi się oba podobają, jednak pod względem kolorów zeszłoroczna wersja wygrywa :)

      Usuń
  4. A ja za długo zastanawiałam się, czy go kupić, i teraz już ich u mnie nie ma :<

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. za rok powinnaś się skusić na jakiś (o ile będą w ofercie) :)

      Usuń
  5. Nigdy nie miałam kalendarza a biedronki, nie należą do najtańszych - ale zawsze mnie kuszą swoimi okładkami :)

    pospolitaola.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to prawda - okładki mają świetne :)

      Usuń
  6. Genialne są :) Mam taki z flamingami. Obserwuję

    OdpowiedzUsuń
  7. Super te kalendarze, aż szkoda, że już nie chodzę do szkoły ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też nie chodzę, ale mimo to nie mogę się powstrzymać od kupna :)

      Usuń
  8. Bardzo ładne i praktyczne :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Hi dear! you have a fantastic blog I really like it:)

    xx
    Aida
    www.espritdemode.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Ładne :) w nanu-nana też mają promocję na tego typu notesy i kalendarze sama też kupiłam :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Świetne są te kalendarze i kupuję je co rok :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Na przełomie 2015/2016 miałam ten kalendarz, natomiast teraz kupiłam coś o podobnej wysokości, ale znacznie chudszego i lżejszego. Ten ciężko było mi zabierać na zajęcia - zajmował niestety zbyt dużo miejsca :c

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja na zajęcia również go nie zabieram :)

      Usuń
  13. Nigdy nie widziałam tych kalendarzy ;o wyglądają bardzo fajnie ;)
    Obserwuję ;*

    Zapraszam[KLIK] odp na każdą obserwację ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Są bardzo ładne :) Sama bym sobie kupiła :)

    OdpowiedzUsuń
  15. urocze! :)
    obserwuję :*
    kreconowlosaa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  16. rzeczywiście świetna sprawa z tymi kalendarzami, ten z zeszłego roku wygląda ślicznie :) Dziękuję kochana za obserwację, również obserwuję :*

    NAHTURAL.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  17. widziałam ale szkoda że są to szkolne a nie na cały rok :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no szkoda, ale takie też są fajne :)

      Usuń
  18. świetne są te kalendarze z biedronki:D

    halvmaner blog

    OdpowiedzUsuń
  19. Całkiem fajne te kalendarze, Biedronka potrafi zaskoczyć :)

    OdpowiedzUsuń
  20. I jeden i drugi są śliczne. Oglądałam je w Biedronce i bardzo mi się podobały,ale u mnie kalendarze są w użytku przez pierwsze dwa tygodnie, a później lądują nie wiadomo gdzie i całkiem o nich zapominam.

    OdpowiedzUsuń
  21. Ale tu u ciebie ślicznie *,*

    Te kalendarze są genialne lecz ja ich nie kupiłam :(

    http://roksanafashionist.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  22. Jakie śliczne, ciekawe czy jeszcze u mnie w Biedrocne są :)

    OdpowiedzUsuń
  23. mam wersje z Londynem :D
    pozdrawiam,
    http://ylali.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  24. Od jakiegoś czasu prowadzę Bullet Journal i nie tęsknie za normalnym kalendarzem. Jednak swojego czasu bardzo uwielbiałam ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Urocze są. Zaczynam żałować, że nie kupiłam.

    OdpowiedzUsuń
  26. Mam z tamtego roku ten różowy :) w tym roku się nie skusiłam :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Widziałam je , ale się nie skusiłam, bo żaden nie był w moim stylu, a tego w kwadraciki w ogóle nie spotkałam. Planuję kupić coś w empiku ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ten kolorowy w kwadraciki był rok temu w sprzedaży :)

      Usuń
  28. Ja pierwszy raz o tych kalendarzach przeczytałam dość niedawno na jednym z blogów, podobają mi się, ale muszą być ogromnie popularne, bo nigdy nie widziałam ich w biedronce, za szybko znikają z półek :D

    OdpowiedzUsuń
  29. Fajne kalendarze ;D

    Zapraszam:
    unnormall.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  30. Świetne są te kalendarze ;-) Bardzo ładne!

    OdpowiedzUsuń
  31. bardzo lubię takie kalendarze, pozdrawiam cieplutko:))

    OdpowiedzUsuń
  32. Całkiem ładne:) ja kupuję kalendarz w grudniu na cały rok kalendarzowy.

    OdpowiedzUsuń
  33. Śliczne są te kalendarze jednak mi potrzeba coś mniejszego

    OdpowiedzUsuń
  34. Co roku poluję na te notesy w Biedronce:).W tym roku flamingi wygrały:)

    OdpowiedzUsuń
  35. Odkąd poszłam na studia, to nie kupuję kalendarzy, co roku je dostajemy, świetna sprawa. Biedronkowe są ładne, ale wolę te cieńsze, gdzie widać cały tydzień na jednej stronie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. owszem, są grube, ale i tak je uwielbiam <3

      Usuń
  36. Świetne kalendarze, bardzo podoba mi się ten kolor. :-)

    http://www.she.pl/

    OdpowiedzUsuń
  37. Ponieważ dawno już skończyłam szkołe, rok kończy się dla mnie 31 grudnia. Ale nie powiem, że mnie nie kusiły te kalendarze, bo uwielbiam takie gadżety. Byłam jednak twarda i nie kupiłam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a ja się skusiłam po raz kolejny :)

      Usuń
  38. Jakie śliczne kalendarzyki!!! Jednak u mnie by się nie sprawdziły :/ Zapisywałabym pewnie przez pierwszy tydzień, a później bym schowała do szafki i tak by się kurzyło haha :D

    podkowaa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  39. No nie mów! Przegapiłam! Albo może w żadnej biedronce, do której chodzę, one po prostu nie dotarły... :(
    Ale noszę się z zamiarem kupienia kalendarza, bo od lat używam tylko szkolne, w Empiku. O tej porze roku powinny być już przecenione ;)

    OdpowiedzUsuń

Za każdy komentarz serdecznie dziękuję :) Zostaw adres swojego bloga, a ja z pewnością go odwiedzę. Zachęcam także do obserwowania - będzie mi bardzo miło! :)