7 lut 2015

Kraków nocą


Dzisiaj parę zdjęć z wczorajszego spaceru po Krakowie :) Nie ma ich dużo, no ale zawsze coś. Jakość jest jaka jest, no ale cóż ... Miłego oglądania :)









2 lut 2015

Status: wolna

Jak zapewne wiecie do niedawna byłam w związku na odległość. Tak, do niedawna, ponieważ postanowiliśmy się rozstać dobre parę tygodni temu. Nie układało się od dłuższego czasu i w sumie cieszę się z takiego obrotu sprawy. Wierzyłam w to, że przetrwamy odległość, no ale to nas przerosło. Dopiero to wszystko uświadomiło mi, jak bardzo byłam do tego człowieka przyzwyczajona i jak bardzo kiedyś był dla mnie ważny. 6 lat zrobiło swoje, ale też zdałam sobie sprawę, że to już nie była miłość. Na pewno nie prawdziwa. Nie chciałam się dłużej męczyć z tą popapraną sytuacją, bo ileż można ? Poczułam ogromną ulgę. Aż sama się sobie dziwię, ale tak właśnie było i jest nadal. Nie myślę o tym, czuję się dobrze, powiedziałabym nawet, że wspaniale. Może to dziwne, ale na prawdę teraz jestem szczęśliwa. Ale tak na prawdę. Nic nie udaje, bo nic nie muszę udawać. To jest chyba najlepsze, co mnie mogło spotkać w życiu. Może nie powinnam tak mówić, ale tak czuje i nie mam zamiaru mówić, że bardzo to przeżyłam, że płakałam po nocach, że nie mogłam myśleć o niczym innym... Bzdura. Poczułam ogromną ulgę i to uczucie towarzyszy mi do dziś. Może jestem dziwna, ale tak właśnie jest. Teraz najważniejsze, żebym zdała sesję. Reszta już się powoli układa :)

1 lut 2015

Sesja !?

Hej :) Jak już pewnie wiecie jestem świeżo upieczoną studentką i wiadomo co się z tym wiąże ... A mianowicie moja pierwsza w życiu SESJA. Boję się bardzo, bardzo. Zaczyna się jutro i przez całe 5 dni codziennie mam jakiś egzamin albo zaliczenie. Nie wiem jak ja sobie z tym poradzę, ale wiem, że jakoś muszę. Na szczęście mam osoby, które mnie wspierają i we mnie wierzą. To mi w chwilach zwątpienia na prawdę pomaga. Dobrze, że je mam. Jutro mam chyba najgorsze z tego wszystkiego zaliczenie ustne z Kultury i literatury antyku. Materiału jest tyle, że sama nie wiem czy cokolwiek z tego będę w stanie powiedzieć. Mam nadzieję, że nie będzie tak źle. Niby nie ma spiny, są drugie terminy, no ale wiecie... Każdy chciałby zdać w pierwszym terminie. Oby wszystko poszło po mojej myśli i żeby nie zeżarł mnie stres. Trzymajcie kciuki :*