26 gru 2015

Świąteczne zdjęcia part 2

Hej :) Dzisiaj zdjęcia w dalszym ciągu. Udało mi się zrobić parę nowych, być może ciekawszych, niż ostatnio. Jest nawet jedno zdjęcie moich małych łobuzów. Miłego oglądania ! Buziaki :*


























24 gru 2015

Wesołych Świąt !

Kochani, chciałabym Wam życzyć wszystkiego, co najlepsze ! Przede wszystkim zdrowia, szczęścia, radości i mnóstwa miłości ! Niech spełnią się wszystkie Wasze marzenia ! A teraz parę świątecznych zdjęć mojej choinki i bombek. Wesołych Świąt !




17 gru 2015

Questions about life ?

Hej :) Fajnie jest znowu napisać dla Was posta. Może nie jest Was zbyt wielu, ale zawsze to coś, jak to się mówi :) 
Co u mnie? W sumie to po staremu? Hmm .. No tak, wiem. To nie jest odpowiedź, która Was satysfakcjonuje. Może zacznę od tematu studiów, który już wielokrotnie był poruszany na tym blogu. Tak, dalej studiuję. Tak, dalej filologię polską z komunikacją społeczną. Tak, jestem zadowolona. Chociaż sesja mnie przeraża. Ale z dwiema już sobie dałam radę, to z trzecią też sobie poradzę :) Urodzona optymistka, co? Ale wracając ... Jutro już jadę do domu na święta. Cieszę się, bo w końcu zobaczę moje dwa maleństwa (koty, które już swoją drogą nie są takie małe). Mela podobno jest bardzo niegrzeczną kotką, która zaczepia wszystko i wszystkich, natomiast Franek jest aniołkiem. To się dobrali :) 
Jakie mam plany na sylwestra i czy w ogóle takowe mam? Owszem, mam. Chcę spędzić tego Sylwestra u mnie w domu z moich chłopakiem i przyjaciółmi. Sądzę, że to jest najlepsza opcja na ten rok, a w następnym się zobaczy. Czeka mnie sporo przygotowań do tego wydarzenia, ale będzie warto. Mam nadzieję, że ten 2016 będzie pełen szczęścia, dobrych ludzi i miłości. 
No właśnie ... A co z moją miłością?  Nie chciałabym się tutaj rozpisywać na ten temat, ale mogę Wam zdradzić, że od 25.10.2015 roku jestem w szczęśliwym związku i cieszę się bardzo z tego powodu. 
A przyjaciele? Mam. Może nie tysiące, ale paru, na których zawsze mogę liczyć. I to jest dla mnie ważne. Fałszywych osób staram się wystrzegać jak mogę :)
I co jeszcze? W sumie to chyba wszystko, w takim wielkim, telegraficznym skrócie. Jak widzicie - moje życie jest nudne jak flaki z olejem. Ale mogę szczerze powiedzieć, że je lubię i cieszę się, że jest takie a nie inne :) 

3 lis 2015

I jeszcze jeden nowy domownik ...

Hej :) Ostatnio poznaliście troszkę mojego nowego kota - Franka. Dzisiaj przedstawię Wam następnego (i mam nadzieję ostatniego) nowego domownika :) Tym razem jest nim kotka imieniem Mela. Jest przeeesłodka i przeeeecudowna. Niestety nie poznałam jej jeszcze tak jak trzeba, bo pojawiła się w moim domu wtedy, kiedy byłam w podróży do Krakowa. Ale mam troszkę jej zdjęć, którymi się pochwalę. Ja jestem w moich nowych kociakach absolutnie zakochana i dzięki nim jeszcze bardziej utwierdzam się w przekonaniu, że jestem wielką kociarą :) Widać nazwisko zobowiązuje ! Buziaki :*








A tutaj mamy oba kociaki :) Czyż nie są słodkie ?! :)




31 paź 2015

Dalej zmiany, przyjaźń, nowy domownik

Cały październik to jakiś miesiąc zmian dla mnie. Co chwilę coś nowego. Chłopak? Raz jest, raz go nie ma. Sama już nie wiem jak jest i nie będę się tutaj nad tym rozwodzić. Zmieniło się wiele, ale nie wiem czy wszystko na gorsze. Raczej nie. Możliwe, że to stan przejściowy, ale źle nie jest. Zawsze mogło być gorzej, prawda? Mam przy sobie ludzi, na których mogę zawsze liczyć. Dla których jestem ważna. Ci, którzy udawali przyjaciół - odeszli, a Ci którzy nic nie udawali - pozostali. Dla takich ludzi się żyje. W takich chwilach człowiek zdaje sobie sprawę na kogo na prawdę może liczyć i kto jest wart przyjaźni czy sympatii. Taką 'selekcję' ostatnio przeprowadziłam. Może nie do końca sama, ale efekt mnie zaskoczył i nawet troszkę ucieszył. Lepiej jest mieć jednego prawdziwego przyjaciela, niż dziesięciu nic nie wartych i fałszywych. Zostali tylko ci, którzy chcą dla mnie dobrze i niczego nie udają. Jestem zadowolona z takiego obrotu sprawy. Chyba tak jest lepiej. 

Miałam Wam napisać jakąś recenzję zgodnie z obietnicą, ale znowu tego nie zrobiłam. Mam sporo rzeczy przetestowanych i do testowania. Brak czasu z powodu studiów mnie przybija, ale chyba muszę się w końcu wziąć w garść. Trzeba troszeczkę ' odświeżyć' tego bloga :) 

Parę zdjęć mojego nowego czarnego kotka, zwanego Franek. Jest przeeesłodki, kochany, ale też mega niegrzeczny. Jak to mały kot w końcu. Uwielbiam go i bardzo żałuję, że mogę go zobaczyć tylko jak wracam do domu z Krakowa :( Ale cóż. Pozdrawiam Was ciepło :) Buziaki :*










4 paź 2015

Rozpoczęcie drugiego roku / Komunikacja społeczna

Hej wszystkim :) W końcu udało mi się znaleźć trochę czasu i napisać dla was post. Drugi rok zaczęłam w dość dobrym humorze. Byłam bardzo podekscytowana i ciekawa co mnie czeka. Dalej jestem w sumie ... :) Jak na razie wiem, że przedmioty czysto filologiczne będą wymagały ode mnie dużo nauki. Za to przedmioty specjalnościowe jak dla mnie są dość ciekawe i  mam nadzieję, że nie będę mieć z nimi większego problemu. Taką mam nadzieję, ale to się dopiero okaże :) Ogólnie komunikacja społeczna jako specjalność daje sporo możliwości jeżeli chodzi o znalezienie pracy po studiach. Ja osobiście stawiam na zawód dziennikarza, chyba jakoś tak najbardziej do mnie przemawia. Ale zobaczymy jak będzie. Na razie nie chcę planować, żeby później się nie rozczarować. W drugim semestrze będę miała praktyki, których troszkę się boję. Ale mam nadzieję, że nie będzie tak źle. Plan zajęć w miarę mi odpowiada. W piątek mam tylko jeden wykład o 8:00 rano i później wolne, więc weekend zaczynam wcześniej :) Niedługo powinna pojawić się jakaś recenzja na blogu, bo dawno jej nie było :) Mam troszkę nowych kosmetyków Wam do pokazania :) Buziaki :*

23 wrz 2015

Drugi rok wita

Hej :) Tak dobrze się domyślacie, zdałam egzamin ! Tak, oficjalnie jestem na drugim roku. Tak, dalej studiuje. Z jednej strony się cieszę, a z drugiej wiem, że ogrom pracy przede mną. Ale mam nadzieję, że będzie warto. Znalazłam pokój dla siebie na najbliższy rok akademicki więc jest ok. Mały stres jest, ale to już nie to samo co rok temu. Muszę dać radę. Trzy miesiące wakacji odzwyczaiło mnie od tego wszystkiego. Ale będzie ok. Wierzę w to ! Komunikacjo społeczna WITAJ !

22 sie 2015

Koniec pierwszego roku studiów + parę zdjęć

Hej :) Długo mnie tu nie było, ale nie będę się tłumaczyć. Brak czasu jest wystarczającym powodem. Sesja w miarę udana i prawie zdana. Mówię prawie, ponieważ został mi jeden najtrudniejszy egzamin do zdania we wrześniu. Więc nauka wre. Ogólnie pierwszy rok na filologii polskiej na Uniwersytecie Pedagogicznym w Krakowie minął mi bardzo szybko i można powiedzieć, że jestem zadowolona. Zadowolona i z moich ocen, i z poznanych ludzi, i z wykładowców też po części. Ogólnie - źle nie było. Owszem, nauki sporo i trzeba było się przyłożyć, ale wszystko było do ogarnięcia. Wybrałam specjalność, którą będę miała na drugim roku. A mianowicie - komunikację społeczną. Jestem ciekawa jak to będzie. Oprócz tego w moim życiu zaszły pewne zmiany: 
  • Po pierwsze: 12 września skończę 20 lat. Czy to znaczy, że jestem już dość dorosła? Niby 19 to już poważny wiek, a co dopiero 20? Czy mam się czuć stara?
  • Po drugie: szukam mieszkania z koleżanką z roku. Jak na razie nie mamy gdzie mieszkać, ale możliwe, że niedługo się to zmieni. A więc dalej będzie trzeba się przeprowadzać itd. No ale cóż ... Wyzwania i te sprawy.
  • Po trzecie: prawie całe wakacje jestem w moim rodzinnym domu w Przeworsku. Moje samopoczucie uległo dość sporej zmianie w Krakowie i musiałam na jakiś czas wrócić do domu. I jestem tu już prawie miesiąc. Nie jest mi źle, tym bardziej, że jestem tu z moim chłopakiem. 
  • Po czwarte: znalazłam pracę, która okazała się totalnym niewypałem. Ale co poradzić? Trzeba szukać dalej.
To tak w skrócie. Mam jeszcze parę zdjęć sprzed wakacji i z samych wakacji. Niektóre są kiepskiej jakości bo są albo z Instagrama albo ze Snapchata. Miłego oglądania :)

























P.S. Zapraszam na mojego Instagrama: https://instagram.com/kot_ania/

Buziaki :*