29 sie 2013

Niespodzianka

Wczoraj zupełnie nie miałam humoru ani ochoty na cokolwiek ... Zły dzień czy coś ... Za to mój chłopak mi go poprawił. Zabrał mnie na niespodziankę. Zabrał mnie na wieżę ratusza u nas w mieście. Nigdy tam nie byłam, z resztą mało osób wie o tym miejscu. Podziwiałam Przeworsk z góry w towarzystwie najukochańszego chłopaka na świecie :) Starał się i to się liczy ! Gdyby nie niespodzianka, to chciałabym zapomnieć o wczorajszym dniu. Ale nie zapomnę ! Nie chcę ! Uwielbiam niespodzianki, ale mam tak, że chcę wszystko wiedzieć od razu. Dlatego trudno jest mi robić niespodzianki. Pokazałabym Wam zdjęcia, ale mam ich tylko 3 w dodatku nie do opublikowania :) Ale jedno jest pewne - wczorajszy dzień zostanie w moim sercu. To było na prawdę magiczne. Świetne i nie powtarzalne ! A odbiegając od tematu ... Znowu muszę się zastanowić nad wyjazdem do Niemiec ... Znowu. Dlaczego to wszystko jest takie trudne ? Dlaczego ? Muszę nad tym pomyśleć. Dam Wam dzisiaj tylko 1 zdjęcie, bo co za dużo to nie zdrowo : 


Troszkę kontrastu i zmiany koloru drzew w tle + niechlujne rozmycie i oto co wyszło.

8 komentarzy:

Za każdy komentarz serdecznie dziękuję :) Zostaw adres swojego bloga, a ja z pewnością go odwiedzę. Zachęcam także do obserwowania - będzie mi bardzo miło! :)